Reklama
Reklama
Reklama

Poseł Sachajko używa okularów z prompterem. Nietypowy sprzęt wywołał emocje

jaroslaw-sachajko-okulary-z-prompterem-1
Jarosław Sachajko w okularach z prompterem. (fot. Paweł Supernak / PAP)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Poseł Jarosław Sachajko przez ostatnie lata przestrzegał przed zagrożeniami związanymi z korzystaniem z nowych technologii łączności. Teraz w odpowiedzi na pytania Zero.pl potwierdza, że w Sejmie korzysta z inteligentnych okularów z prompterem. Poseł uważa, że najważniejsza jest treść, a nie forma.

  • Poseł Jarosław Sachajko pojawił się na mównicy sejmowej w inteligentnych okularach. W rozmowie z Zero.pl potwierdza, że to model Even Realities G2 z funkcją promptera.
  • Poseł wskazuje, że to pomaga uniknąć sytuacji, w których poseł nie wie, co ma powiedzieć.
  • Inteligentne okulary mocno kontrastują z wieloletnim atakowaniem przez Jarosława Sachajko nowych technologii. Poseł przestrzegał przed siecią 5G i otaczającą nas „elektromagnetyczną zupą”. 

Wystąpienie posła Jarosława Sachajko na sejmowej mównicy w okularach z prompterem wywołało niemałe poruszenie. W rozmowie z Zero.pl poseł potwierdza korzystanie z takiego rozwiązania i poleca je innym parlamentarzystom. Mocno kontrastuje to z jego działalnością w ostatnich latach.

Poseł Sachajko w okularach z prompterem i z inteligentnym pierścieniem

Okukary Even Realities G2 (fot. Even Realities)

W sieci pojawiło się nagranie, na którym Jarosław Sachajko występuje na mównicy sejmowej w inteligentnych okularach z prompterem. W rozmowie z Zero.pl poseł potwierdza, wskazując konkretny model.

Reklama
Reklama

Korzystam z okularów Even Realities G2 z funkcją promptera. Prawdę mówiąc, przywykłem już do różnych ataków na mnie za korzystanie z technologii. Pan Zembaczyński jest technologicznym głąbem, choć duża część społeczeństwa uważa, że nie tylko technologicznym. Dobrze, że nagłośnił tę sprawę, dzięki temu do innych baniek medialnych dotarło to, o czym wczoraj mówiłem w Sejmie.

- mówi Jarosław Sachajko w rozmowie z Zero.pl.

Even Realities G2 to okulary AR z wbudowanym niewielkim ekranem LED, który pełni funkcją promptera. Można nim sterować głosowo lub bardziej dyskretnie za pomocą inteligentnego pierścienia. Mają też podgląd kalendarza, powiadomień, notatek oraz możliwość korzystania z asystenta AI, oczywiście przez sparowany smartfon.

W mediach społecznościowych pojawiły się już okolicznościowe memy.

Tajne instrukcje dla chatbotów AI w kodzie WhatsAppa. Firma się tłumaczy

Posłowie czytają z kartki, więc równie dobrze mogą czytać z okularów

Okulary posła Sachajko wywołały spore poruszenie. Pojawiły się komentarze o braku szacunku do wyborców i że parlamentarzyści powinni być przygotowani do wystąpień. 

Podkreślę – najważniejsza jest treść, a nie forma. Mamy XXI wiek, jeździmy samochodami, korzystamy z telefonów, używamy ich nawet do przeprowadzania transakcji finansowych. Dobrze, że się o tym mówi. Być może dzięki temu inni również zaczną korzystać z takich rozwiązań.

 

Wczoraj mieliśmy kolejny przypadek posła, tym razem Patryka Jaskólskiego, który wszedł na mównicę i zaczął zadawać pytanie dotyczące niewłaściwego punktu obrad. Koledzy musieli go ściągnąć z mównicy, tłumacząc, że właściwy punkt będzie dopiero za chwilę. Wcześniej próbował nabijać się ze mnie i zaczepiał mnie w związku z okularami, pytając: „I co, zawiesiły się, zawiesiły się?”. A później sam wyszedł na mównicę i zaczął czytać z kartki pytanie, które nie dotyczyło omawianego punktu. Komedia.

- komentuje Jarosław Sachajko.

Reklama
Reklama

Trudno się z tym nie zgodzić. Posłowie często czytają swoje wystąpienia z kartki i nie wywołuje to żadnych negatywnych komentarzy. Wręcz przeciwnie. To usprawnia wypowiedzi, obrady przebiegają płynnie, a w końcu też nie każdy poseł jest przyzwyczajony do publicznych wystąpień. O ile jednak jesteśmy przyzwyczajeni do kartek na mównicy sejmowej, tak inteligentne okulary to bardzo nietypowa nowość, która wzbudza zainteresowanie.

Powinien pójść (poseł Witold Zembaczyński, red.) po przeszkolenie do swojego szefa Donalda Tuska w sprawie obsługi promptera. Premier czyta z promptera np. przy swoich wystąpieniach internetowych, ale dobrze, że czyta, bo jest to płynniej, niż gdy czyta z kartki.

- dodaje Jarosław Sachajko.

Jarosław Sachajko przez lata ostrzegał przed nowymi technologiami, choć sam aktywnie z nich korzysta

W 2018 r. poseł Jarosław Sachajko z pierwszych rzędów obserwował konferencję, na której została powołana Koalicja Polska Wolna od 5G. To był czas, kiedy aktywnie walczył z posłem Robertem Majką o to, kto zrobi więcej w walce z siecią piątej generacji.

W kolejnych latach organizował środowiskom antykomórkowym wydarzenia w Sejmie oraz założył m.in. parlamentarny zespół ds. cyberbezpieczeństwa dzieci, którego głównymi tematami były rozmowy o szkodliwości sieci 5G oraz promieniowania elektromagnetycznego. 

Reklama
Reklama

To również podczas tych wydarzeń poseł Sachajko mówił o „elektromagnetycznej zupie”, którą otaczają nas bezprzewodowe urządzenia elektroniczne. Postulował też o stworzenie przestrzeni wolnych o promieniowania elektromagnetycznego. 

Jednocześnie ten sam poseł Sachajko zakupił na wyposażenie swojego biura poselskiego Huaweia Mate 20 X 5G, pierwszy komercyjnie dostępny w Polsce smartfon obsługujący sieć piątej generacji. W kolejnych latach, również na wyposażenie biura, trafiały m.in. smartfony z serii Galaxy Z Fold Samsunga. Też obsługujące sieć 5G. Poseł występował z nimi na mównicy sejmowej. 

Teraz pojawił się na niej w okularach wykorzystujących Bluetooth, które jakby nie patrzeć, emitują promieniowanie elektromagnetyczne. Cena gadżetu to 3 299 zł. 

Źródło: Zero.pl
Arkadiusz Dziermański
Arkadiusz DziermańskiDziennikarz
Bartosz Michalski
Bartosz MichalskiSzef ds. zasięgu i rozwoju
Reklama
Reklama