
Pożar hurtowni zniczy i wiązanek w Piotrowicach pod Otwockiem. Na miejscu jest około 20 zastępów straży pożarnej. Służby apelują o omijanie miejsca pożaru i stosowanie się do poleceń funkcjonariuszy. Droga wojewódzka w okolicy Otwocka jest zablokowana.
– Strażacy gaszą dwie hale ze zniczami. To są hale o wielkości: jedna 30 na 15, druga 30 na osiem metrów – przekazała młodszy kapitan Karolina Jaworska z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie w rozmowie z radiem RDC.
Czytaj również: Fortuna z MSZ do TVP. Wiemy, ile kosztują filmy, które zobaczyło 200 osób
Strażacy nie chcą dopuścić do pożaru zbiornika z parafiną
– W tym momencie hale są już dogaszane, choć nadal pojawia się wiele zarzewi ognia. Wysiłki strażaków skupiają się również na obronie przed pożarem zbiornika z parafiną – powiedziała Jaworska.
Zdjęcia z miejsca pożaru opublikował na Facebooku serwis Polskie Służby.
„Zgłoszenie o pożarze wpłynęło nad ranem. Około godz. 7 ogień nie był jeszcze opanowany. Do działań skierowano kolejne siły i środki, a skala zdarzenia wymaga zaangażowania licznych jednostek straży pożarnej” – informuje serwis Polskie Służby.
Służby apelują o omijanie miejsca pożaru i stosowanie się do poleceń funkcjonariuszy. Droga wojewódzka w okolicy Otwocka jest zablokowana.
Burmistrz Karczewa: Ogromna skala tragedii
Burmistrz Karczewa Michał Rudzki doprecyzował w nagraniu opublikowanym na Facebooku, że do pożaru doszło na skrzyżowaniu drogi gminnej w Piotrowicach z drogą wojewódzką 801. – Sytuacja wydawała się na początku bardzo niebezpieczna, bo pożar jest blisko zabudowy – powiedział Rudzki.
Przekazał, że wśród 20 zastępów straży pożarnej na miejscu pracuje jednostka chemiczna z Warszawy. Na miejscu są również inne służby – w tym Policja. – Trzymamy rękę na pulsie, jeśli chodzi o sytuację i przyczyny tego pożaru to na razie nic nie wiadomo – mówił dalej burmistrz.
– Sprawą na pewno zajmie się prokuratura i policja. Rzeczywiście skala tego wydarzenia, tej tragedii jest ogromna. Szczególnie w okresie przed świętem wszystkich świętych te obrazki są po prostu przygnębiające – podsumował Rudzki.
Może zainteresuje Cię również:

