Reklama
Reklama

Reklama

Pat w Sądzie Najwyższym. Prof. Zoll apeluje o „okrągły stół”

Reklama

Z powodu braku kworum nie udało się wyłonić kandydatów na następcę Małgorzaty Manowskiej, której kadencja na stanowisku I prezes Sądu Najwyższego upływa w maju. Prof. Fryderyk Zoll zaapelował o porozumienie ponad podziałami i kompromis. – Apeluję o pewnego rodzaju okrągły stół dla trzeciej władzy – powiedział dla Zero.pl.

Małgorzata Manowska
I Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska podczas uroczystości wręczenia odznaczeń państwowych na Zamku Królewskim w Warszawie (fot. Albert Zawada / PAP)
  • Na posiedzeniu stawiło się jedynie 48 z wymaganych 84 sędziów, co wymusiło przesunięcie obrad na kolejny dzień.
  • Prof. Fryderyk Zoll wskazuje, że weto Karola Nawrockiego do ustawy o KRS zablokowało szansę na systemowy kompromis.
  • – Ten stan jest nie do utrzymania – podsumował.

Reklama

We wtorek miało odbyć się posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego Sądu Najwyższego, aby wyłonić pięciu kandydatów na I prezesa SN. Na sali pojawiło się 48 z 84 wymaganych sędziów – z powodu braku kworum kolejny termin wyznaczono na środę.

Dzisiejsze wydarzenia w Sądzie Najwyższym w rozmowie z Zero.pl skomentował prof. Fryderyk Zoll, wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego i Uniwersytetu w Osnabrück.

„Katastrofa w polskim wymiarze sprawiedliwości”

– Dzisiejsze wydarzenia ukazują skalę kryzysu w Sądzie Najwyższym. Sędziowie, którzy zostali powołani w trybie najpewniej niekonstytucyjnym, stanowią w SN większość. Procedura wyboru I prezesa nie daje nikomu spoza tej grupy żadnych szans na otrzymanie tej funkcji. Zgromadzenie Ogólne wskazuje pięciu kandydatów, spośród których prezydent wybiera I prezesa – tak podsumował dzisiejszy brak kworum na posiedzeniu Zgromadzenia Ogólnego Sądu Najwyższego.


Reklama


Reklama

Prof. Zoll przypomniał ostatnią ustawę o KRS oraz weto prezydenta.

Ten kryzys trzeba jak najszybciej rozwiązać, ale jest on nie do rozwiązania w normalny sposób. Ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa miała być punktem wyjścia do sensownej reformy i stanowiła pewien kompromis. Weto prezydenta Karola Nawrockiego pokazało jednak, że o ten kompromis jest coraz trudniej.

– Zamieszanie przy wyborze kandydatów na I prezesa Sądu Najwyższego to dalsza odsłona katastrofy w polskim wymiarze sprawiedliwości. Ten stan jest nie do utrzymania. Namawiam wszystkie siły polityczne do szukania rozwiązania. Pojawiają się propozycje kompromisu, ale widać silną grę na polaryzację w tym temacie.


Reklama

Wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego zaapelował o kompromis.


Reklama

– Koalicja rządząca nie ma szans na jakiekolwiek reformy bez zgody prezydenta. Środowisko rządowe ma plan B, polegający na wyborze do KRS kandydatów wskazanych przez środowisko sędziowskie – jest to jednak działanie trochę mniej niekonstytucyjne niż wcześniejszy wybór. Jest to wciąż tylko proteza, bardzo ułomna.

Należy szukać legitymizacji konstytucyjnej. W obecnej sytuacji geopolitycznej nie możemy sobie pozwolić na dalsze trwanie w tym kryzysie. Musimy znaleźć rozwiązanie, które zostanie zaakceptowane przez wszystkie środowiska i będzie uznawane w przyszłości, w przypadku ewentualnej zmiany władzy.

Apeluję o pewnego rodzaju okrągły stół dla trzeciej władzy – podsumował prof. Fryderyk Zoll.


Reklama

Koniec sześcioletniej kadencji Małgorzaty Manowskiej

W maju upływa kadencja Małgorzaty Manowskiej na stanowisku I prezes Sądu Najwyższego. Zgromadzenie Ogólne SN powinno wyłonić pięciu kandydatów, spośród których prezydent wybierze następcę Manowskiej.

Stacja TVN24 podała, że 29 sędziów zakwestionowało legalność zwołania zgromadzenia, wskazując na, ich zdaniem, wadliwe powołanie obecnej I prezes oraz udział sędziów nominowanych po zmianach w Krajowej Radzie Sądownictwa.


Reklama