Reklama
Reklama
Reklama

Sikorski uderza w Nawrockiego ws. Rosji. „Lekceważenie niebezpieczeństwa”

Sikorski uderza w Nawrockiego. Mówi o lekceważeniu niebezpieczeństwa z Rosji
Sikorski uderza w Nawrockiego. Mówi o lekceważeniu niebezpieczeństwa z Rosji (fot. Leszek Szymański / PAP)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski ostrzega na łamach „Gazety Wyborczej” przed bagatelizowaniem zagrożenia ze strony Rosji. Szef MSZ odpowiada na słowa prezydenta Karola Nawrockiego i wskazuje, że naruszenia przestrzeni powietrznej stają się coraz groźniejsze.

  • Radosław Sikorski skrytykował niedawną wypowiedź prezydenta Karola Nawrockiego dla „Rzeczpospolitej” na temat braku drastycznych zmian w poziomie zagrożenia ze strony Rosji.
  • Szef dyplomacji uznał takie podejście za nieodpowiedzialne. Podkreślił, że do incydentów w Polsce dochodzi co tydzień.
  • Wicepremier apeluje do otoczenia prezydenta o brak politycznych gier wokół obronności. Wskazuje na potrzebę budowania sił do odparcia agresji.

Wicepremier i szef resortu spraw zagranicznych Radosław Sikorski ostro skrytykował stanowisko prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie zagrożenia ze strony Rosji. W wywiadzie udzielonym „Gazecie Wyborczej” minister podkreślił, że bagatelizowanie rosnącego ryzyka jest działaniem nieodpowiedzialnym oraz apelował o niewykorzystywanie tematów obronnych do gier politycznych.

Czytaj więcej: Tusk na spotkaniu z Zełenskim. „Jestem tutaj po to, żeby ci to zagwarantować”

„Jeśli prezydent ma jakieś uprzywilejowane informacje od USA...”

Wypowiedź szefa dyplomacji jest odpowiedzią na wcześniejszy wywiad prezydenta dla „Rzeczpospolitej”. Karol Nawrocki zadeklarował na łamach gazety, że nie dostrzega „drastycznej zmiany zagrożenia rosyjskiego”. Do tych słów Radosław Sikorski odniósł się z dużą rezerwą, wskazując na konieczność odpowiedzialnego podejścia do bezpieczeństwa państwa.

Reklama
Reklama

– Jeśli prezydent, poza tym, co dostaje od naszych i sojuszniczych służb, ma jakieś uprzywilejowane informacje od USA, którymi nie dzieli się z rządem, albo od Rosjan, że nie zamierzają intensyfikować ataków na Polskę, zanotujmy to – powiedział wicepremier na łamach „Gazety Wyborczej”.

Uważam, że lekceważenie niebezpieczeństwa, które ewidentnie rośnie, jest nieodpowiedzialne.

Radosław Sikorski
minister spraw zagranicznych

Sikorski: Nie róbmy polityki na bezpieczeństwie

Minister spraw zagranicznych zaznaczył, że Kancelaria Prezydenta oraz Rada Ministrów korzystają z niemal identycznych źródeł wywiadowczych. Zwrócił przy tym uwagę, że wrogie działania na terytorium kraju są codziennością, a nie teoretycznym scenariuszem.

– Sugeruję prezydentowi i jego otoczeniu, aby nie robili z tego polityki, bo to ryzykowne i niemądre. Ataki w Polsce nie są czymś wyimaginowanym. Nie ma tygodnia, żeby ich nie było – ostrzegł Radosław Sikorski.

Reklama
Reklama

Szef resortu spraw zagranicznych zaznaczył, że nie ma potrzeby publicznego oceniania niejawnych raportów służb, jednak sam wzrost aktywności przeciwnika jest faktem powszechnie znanym. Jako kluczowy argument podał jakościową zmianę w incydentach z udziałem bezzałogowców.

Może zainteresuje Cię również:

Reklama
Reklama