Huawei Pura X to najpopularniejszy składany smartfon na chińskim rynku. Jego przewaga nad konkurencją jest ogromna i paradoksalnie jest to dobra informacja dla Apple’a. Konstrukcja nadchodzącego iPhone’a Fold będzie bardzo podobna do smartfonu Huawei, a Pura X pokazuje, że taki kierunek rozwoju składanych konstrukcji może być bardzo dobrym pomysłem.

- Huawei Pura X to składany smartfon o nietypowych proporcjach, który trafił na chiński rynek w kwietniu 2025 r.
- Pura X zdominował chiński rynek składanych smartfonów z udziałem na poziomie 71,6 proc.
- To dobra wiadomość dla Apple, bo nadchodzący iPhone Fold będzie miał zbliżone proporcje do smartfonu Huawei.
Huawei Pura X to składany smartfon, który w momencie premiery wydawał się bardzo dziwny. Wymiarami bliżej mu do modeli z klapką, ale otwiera się jak duże, składane konstrukcje, czyli jak książka.
Ekrany są teoretycznie niewielkie, bo zewnętrzny ma przekątną 3,5 cala, a główny 6,3 cala. Liczby nie oddają jednak do końca rozmiaru głównego wyświetlacza ze względu na jego proporcje 16:10. Dzięki temu jest on stosunkowo szeroki, zupełnie inny niż te, do których jesteśmy przyzwyczajeni od lat.

Huawei Pura X (fot. Huawei)
Ten z pozoru dziwny smartfon podbił chiński rynek. Z danych IDC wynika, że Pura X w ciągu roku sprzedał się w liczbie 1,5 mln egzemplarzy. W Chinach stanowi to 71,6 proc. udziału w rynku, a wynik sprzedaży smartfonu Huawei jest wyższy niż skumulowany wynik trzech kolejnych konkurencyjnych modeli z listy.
Pura X przeciera szlak przed iPhonem Fold. Wyniki Huaweia to dobra prognoza dla Apple'a
Najbardziej zaciekawiony, poza samym Huawei, wynikami sprzedaży Pura X powinien być Apple. Nadchodzący wielkimi krokami iPhone Fold, według wszelkich przecieków, ma mieć zbliżone proporcje obudowy i ekranu głównego, ale będzie urządzeniem większym. Wyniki sprzedaży nietypowego Huawei są potwierdzeniem tego, że Apple idzie ze swoimi pomysłami w dobrym kierunku.

Render Apple iPhone Fold (fot. Front Page Tech)
Rynek składanych smartfonów stał się w ostatnim czasie nudny. Konstrukcje powoli dobijają do ściany i jedyne, co widzieliśmy w ostatnich latach, to coraz cieńsze obudowy i coraz lepsze specyfikacje modeli chińskich producentów (Huawei, Honor, vivo, Xiaomi). Ale ich ekrany nadal mają te same proporcje i szczególnie wyświetlacze wewnętrzne mają ograniczone zastosowanie, choćby przy wygodnym oglądaniu filmów.
Były też próby stworzenia smartfonów składających się z trzech części i składanych w dwóch miejscach, ale był to tylko drogi eksperyment (Samsung szybko zakończył produkcję modelu Galaxy Z Tri Fold). Dlatego Pura X okazał się powiewem świeżości.
Czy czeka nas pojedynek Apple vs Huawei?
iPhone Fold nie będzie mierzył się w momencie premiery z Purą X, który debiut ma już ponad rok za sobą, ale z Purą X Max. Którego ekran zewnętrzny ma przekątną 5,5 cala, a główny 7,7 cala, przy zachowaniu tych samych proporcji co w Pura X. Do tego mamy obsługę rysika, czego raczej w iPhonie nie zobaczymy.
Jeszcze 2–3 lata temu raczej nikomu nie przyszłoby do głowy, że największy pojedynek składanych smartfonów może odbyć się pomiędzy Apple a Huawei, i to w dodatku na rynku chińskim. Apple bardzo chce zwiększyć swoją obecność w Chinach i będzie miał do tego idealną okazję, ale też bardzo trudnego przeciwnika.

Huawei Pura X Max (fot. Huawei)
Nam pozostanie tylko przyglądać się temu z boku, bo raczej będziemy wręcz skazani na smartfon Apple’a. Pura X nie trafił do Europy, a Pura X Max, nawet jeśli będzie u nas dostępny, to brak usług Google prosto z pudełka zniechęci wielu potencjalnych kupujących.

Samsung Galaxy Z Fold8 Wide (fot. @OnLeaks)
Starcie amerykańskiego i chińskiego giganta powinno być motywatorem dla Samsunga. Popularność modelu Pura X w Chinach pokazuje, że konsumenci szukają czegoś nowego i jeśli Koreańczycy w porę nie zareagują swoim modelem, mogą mieć problemy z dogonieniem konkurencji. Dotychczasowe przecieki mówią, że Samsung szykuje model nazywany Galaxy Z Fold8 Wide, który być może zobaczymy podczas premiery serii Flip8 oraz Fold8 latem 2026 r.
