Reklama

"To są wrogowie niepodległości". Tusk po głosowaniu w Sejmie zaatakował opozycję

Reklama

Sejm uchwalił w piątek ustawę umożliwiającą wdrożenie unijnego programu SAFE, który ma wesprzeć modernizację polskich sił zbrojnych. Rząd liczy, że dzięki nowym rozwiązaniom armia szybciej otrzyma nowoczesny sprzęt, a budżet państwa zaoszczędzi nawet kilkadziesiąt miliardów złotych. Przeciw ustawie głosowała opozycja, którą na X zaatakował premier Donald Tusk.

Donald Tusk w Sejmie.
Donald Tusk w Sejmie. (fot. Tomasz Gzell / PAP)
  • "To już nie jest opozycja, to są wrogowie polskiej niepodległości" – skomentował premier Donald Tusk wyniki głosowania nad ustawą wprowadzającą program SAFE. 
  • "Że Panu nie wstyd po tym wszystkim wycierać się niepodległością i robić z ludzi durniów" – odpowiedział Konrad Berkowicz z Konfederacji. 
  • Ustawę przyjęto 236 głosami posłów koalicji rządzącej, posłowie PiS i Konfederacji głosowali przeciw. 

Reklama

Premier w mediach społecznościowych dosadnie skomentował sprzeciw opozycji wobec uchwalenia ustawy umożliwiającej wdrożenie unijnego programu SAFE. 

Premier: To już nie jest opozycja, to są wrogowie polskiej niepodległości

"Maski opadły. PiS i Konfederacja zagłosowały przeciwko programowi SAFE, czyli przeciw bezpieczeństwu Polski, przeciw nowoczesnej armii, przeciw polskiemu przemysłowi zbrojeniowemu. To już nie jest opozycja, to są wrogowie polskiej niepodległości" – tak skomentował wyniki głosowania nad ustawą na portalu X premier Donald Tusk. 


Reklama

W podobnym tonie wypowiedziała się Marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska: "PiS zagłosował w Sejmie przeciwko ustawie SAFE – przeciwko bezpieczeństwu Polski i polskiej gospodarce".


Reklama

Wątpliwości opozycyjnych polityków budziła kwestia przejrzystości wydawania środków z SAFE. Obawiają się oni również, że unijny program może zostać w przyszłości wykorzystany jako element politycznego nacisku na Polskę, podobnie jak miało to miejsce w przypadku Krajowego Planu Odbudowy i związanych z nim tzw. kamieni milowych. 


Reklama

Z nieoficjalnych informacji uzyskanych przez "Rzeczpospolitą" wynika, że gdyby w ustawie wprowadzono poprawkę precyzującą, w jaki sposób będą spłacane środki pożyczone w ramach programu SAFE, to najpewniej posłowie PiS głosowaliby za. 


Reklama

Głosowanie nad ustawą o SAFE

Za przyjęciem ustawy głosowało 236 posłów, przeciw było 199, a czterech wstrzymało się od głosu. Projekt poparli parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz Polski 2050. Przeciwko opowiedzieli się posłowie Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji.

Unijny program przewiduje zaciągnięcie przez państwa członkowskie Unii Europejskiej szeregu niskooprocentowanych pożyczek na szybkie inwestycje we własną obronność, przede wszystkim poprzez zakupy u europejskich firm zbrojeniowych.

Zgodnie z ustawą powołany zostanie specjalny fundusz – Finansowy Instrument Zwiększenia Bezpieczeństwa (FIZB), który będzie zarządzany przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Pieniędzmi, które trafią do funduszu, dysponować będzie przede wszystkim Ministerstwo Obrony Narodowej, ale nie tylko, środki będą mogły wykorzystać również Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz resort infrastruktury.


Reklama

Głosowanie poprzedziło wystąpienie ministra finansów Andrzeja Domańskiego, który przekonywał, że program SAFE pozwoli na znaczne oszczędności budżetowe. Według szefa resortu finansów, dzięki wykorzystaniu środków unijnych, w budżecie państwa może pozostać od 36 do 60 mld zł.


Reklama

Będą poprawki do ustawy

Minister zapowiedział również zgłoszenie w Senacie poprawki, która zagwarantuje, że środki przeznaczone na spłatę zobowiązań wynikających z programu SAFE nie będą pochodziły z budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej.

Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że uchwalenie ustawy stanowi ważny moment w procesie modernizacji polskich sił zbrojnych. Jak zaznaczył, program SAFE ma nie tylko przyspieszyć zakupy sprzętu wojskowego, lecz także zwiększyć przejrzystość finansowania oraz wprowadzić mechanizmy antykorupcyjne.

Podpisanie umowy pożyczkowej z Komisją Europejską planowane jest na marzec 2026 roku. Do tego czasu ustawa musi wejść w życie, aby Polska mogła skorzystać z unijnych środków.


Reklama