Mieszkańcy Polski mogą w najbliższym czasie usłyszeć charakterystyczne uderzenia dźwiękowe. Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych wydało komunikat w sprawie planowych lotów szkoleniowych z udziałem samolotów naddźwiękowych. Wojsko uspokaja: przekraczanie bariery dźwięku to element rutynowych ćwiczeń, które nie stanowią zagrożenia dla obywateli.

- W polskiej przestrzeni powietrznej odbywają się loty z udziałem samolotów poruszających się z prędkością naddźwiękową.
- Podczas ćwiczeń może dochodzić do przekraczania bariery dźwięku, co skutkuje słyszalnym, silnym hukiem.
- Operacje są kontrolowane przez służby nadzoru i mają na celu podtrzymanie gotowości operacyjnej pilotów.
Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych (DGRSZ) wydało komunikat dotyczący lotów szkoleniowych w polskiej przestrzeni powietrznej.
Od „no boots on the ground” do desantu?
Komunikat opublikowano w mediach społecznościowych DGRSZ w poniedziałkowy poranek. Wojsko przypomina w nim o „planowych lotach szkoleniowych z udziałem samolotów naddźwiękowych”.
Dowództwo zwróciło uwagę na towarzyszące przelotom efekty dźwiękowe.
„W trakcie realizowanych ćwiczeń może dochodzić do przekraczania bariery dźwięku. Zjawisko to może powodować słyszalny huk (tzw. grom dźwiękowy), który jest naturalnym efektem lotu z prędkością większą niż prędkość dźwięku” – napisano w komunikacie.
Przypomniano, że loty realizowane są pod nadzorem służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo przestrzeni powietrznej, mają charakter szkoleniowy i są elementem rutynowego podtrzymywania gotowości operacyjnej.
Rozbudowa polskiej armii konieczna? Polacy nie mają wątpliwości
„Loty nie stanowią zagrożenia dla mieszkańców ani infrastruktury. Wszystkie operacje prowadzone są w sposób kontrolowany, z zachowaniem najwyższych standardów bezpieczeństwa. Obywatele nie mają powodów do obaw i mogą czuć się bezpiecznie” – podsumował autor komunikatu, sierż. Łukasz Fiedorowicz z 49. Bazy Lotniczej.