
Niemiecka gospodarka wysyła sygnały ostrzegawcze, jakich nie było od dwóch dekad. Skala problemu niepokoi ekspertów, a prognozy nie dają powodów do optymizmu.

Niemiecka gospodarka wysyła sygnały ostrzegawcze, jakich nie było od dwóch dekad. Skala problemu niepokoi ekspertów, a prognozy nie dają powodów do optymizmu.

Polska znajduje się w grupie państw mocno narażonych na konsekwencje ewentualnej blokady cieśniny Ormuz – uważają eksperci Allianz Trade. Jeśli paraliż tej kluczowej arterii potrwa ponad trzy miesiące, polska gospodarka może odczuć to poprzez skok inflacji, spadek wartości złotego i wyższe koszty obsługi długu. Realna stanie się też groźba recesji – ostrzegają.

Gwałtowne pogorszenie nastrojów w Niemczech. Ważny wskaźnik, informujący o oczekiwaniach ekspertów co do kondycji gospodarki zachodnich sąsiadów Polski, spadł o niemal 59 punktów w skali miesiąca. To efekt narastających obaw o to, jak na niemiecki PKB wpłynie kryzys energetyczny wywołany przez wojnę na Bliskim Wschodzie. Tempo wzrostu może wyhamować – a problemy Niemiec to też problemy Polski.

Norwegia rozpoczęła przygotowania do sytuacji kryzysowych, a nawet wojny. Rząd wysłał listy do wszystkich gmin w kraju. Ministerstwo Sprawiedliwości i Bezpieczeństwa Publicznego Norwegii ogłosiło 2026 r. „Rokiem Obrony Totalnej”.

Siedmiu na dziesięciu polskich przedsiębiorców doświadczyło w ciągu ostatnich trzech lat oznak kryzysu psychicznego. Co trzeci zmaga się z objawami depresji. Co czwarty nie pamięta smaku radości. Te dane z raportu „Przedsiębiorcy w stanie zagrożenia” obalają mit samotnego, niezwyciężonego lidera i pokazują, że izolacja w kryzysie nie jest oznaką siły, lecz mechanizmem, który prowadzi do katastrofy.