
Współczesne konflikty zbrojne to z perspektywy twórców gier wideo pole minowe. Wymóg współczucia wobec ofiar oraz rozrywkowa konwencja sprawiają, że każdy krok jest ryzykowny. Nic dziwnego, skoro pociąganie za spust musi być jednocześnie moralną zagwozdką oraz zastrzykiem dopaminy.











