Reklama

Bill Cosby winny napaści seksualnej. Ma zapłacić 60 mln dolarów

Reklama

Kalifornijska ława przysięgłych uznała, że znany z lat dziewięćdziesiątych aktor i producent Bill Cosby ponosi odpowiedzialność za odurzenie i napaść seksualną na kobietę, do której doszło w 1972 r. Ofierze zostało przyznane niemal 60 mln dolarów odszkodowania.

Bill Cosby
(fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Sąd w Santa Monica w Stanach Zjednoczonych uznał, że hollywoodzki gwiazdor Bill Cosby dopuścił się napaści seksualnej wobec Donny Motsinger.
  • Kobiecie przyznano 17,5 mln dolarów za poniesione szkody oraz 1,75 mln dolarów za przyszłe straty.
  • W drugiej fazie procesu ława przysięgłych zasądziła także 40 mln dolarów odszkodowania.

Reklama

Po niemal dwutygodniowym procesie w Santa Monica przysięgli uznali, że 88-letni Bill Cosby, dopuścił się napaści seksualnej wobec Donny Motsinger. Kobiecie przyznano 17,5 mln dolarów za poniesione szkody oraz 1,75 mln dolarów za przyszłe straty, obejmujące „cierpienie psychiczne, utratę radości życia, niedogodności, żal, lęk, upokorzenie i stres emocjonalny”.

Tego samego dnia po południu, w drugiej fazie procesu, ława przysięgłych zasądziła dodatkowo 40 mln dolarów odszkodowania. Łącznie hollywoodzki gwiazdor ma zapłacić swojej ofierze prawie 60 mln dolarów.

Adwokat Billa Cosby’ego, Jennifer Bonjean, poinformowała amerykańskie media w e-mailu, że ona i jej klient są rozczarowani wyrokiem i zamierzają się od niego odwołać.


Reklama

Decyzja zapadła po dwóch dniach narad i niemal pięć lat po tym, jak Cosby opuścił więzienie w Pensylwanii. Wówczas Sąd Najwyższy stanu uchylił jego wcześniejszy wyrok karny oparty na podobnych zarzutach.


Reklama

Ofiara napaści seksualnej Billa Cosby’ego: „Ten werdykt nie dotyczy tylko mnie”

W wydanym po wyroku oświadczeniu kobieta pokrzywdzona przez Billa Cosby’ego, Donna Motsinger podkreśliła znaczenie decyzji sądu. „Ten werdykt nie dotyczy tylko mnie – chodzi o to, by w końcu zostać wysłuchaną i pociągnąć pana Cosby’ego do odpowiedzialności. Niosłam ciężar tego, co mnie spotkało, przez ponad 50 lat. To nigdy nie znika. Dziś ława przysięgłych zobaczyła prawdę” – napisała kobieta.

„Mam nadzieję, że doda to siły innym osobom, które przeżyły podobne doświadczenia i wciąż czekają na swój moment, by zostać wysłuchanymi” – dodała.

Do zdarzenia doszło w 1972 r. Danna Motsinger pracowała wówczas jako kelnerka w restauracji w Sausalito, niedaleko San Francisco w Kalifornii. W pozwie złożonym w 2023 r. twierdziła, że Bill Cosby zaprosił ją na swój stand-upowy występ w pobliskim San Carlos. Oboje mieli wówczas około 30 lat. Według relacji kobiety, gwiazdor miał jej podać wino oraz dwie tabletki, które uznała za aspirynę.


Reklama

Po ich spożyciu traciła i odzyskiwała świadomość, pamiętając, że dwóch mężczyzn umieszczało ją w limuzynie. Następnie obudziła się w swoim domu niekompletnie ubrana z przekonaniem, że została odurzona i zgwałcona przez Billa Cosby’ego.


Reklama

Prawnicy Cosby’ego argumentowali, że jej zarzuty opierały się niemal wyłącznie na przypuszczeniach, podkreślając, że Danna Motsinger przyznała, że nie miała pojęcia, co się dokładnie wydarzyło.

Co najmniej 60 kobiet zarzucało Cosby’emu gwałt, napaści seksualne lub molestowanie. On sam konsekwentnie zaprzecza wszystkim oskarżeniom.


Reklama