
Niemiecki nadawca Deutsche Welle poinformował, że do odwołania nie będzie wykorzystywał zdjęć ani nagrań przygotowywanych przez Biały Dom. To reakcja na ograniczenie dostępu części amerykańskich mediów do siedziby prezydenta USA Donalda Trumpa.
- Deutsche Welle wstrzymał wykorzystywanie zdjęć i nagrań produkowanych przez Biały Dom.
- Niemiecki nadawca uznał wykluczanie mediów ze względu na ich relacje za zagrożenie dla wolności prasy.
- Decyzja DW wpisuje się w szerszy protest amerykańskich mediów przeciw ograniczaniu dostępu do Białego Domu.
Deutsche Welle reaguje na decyzję Białego Domu
Deutsche Welle poinformował, że w geście solidarności z amerykańskimi mediami, którym ograniczono dostęp do Białego Domu, przestaje korzystać z materiałów przygotowywanych przez administrację prezydenta USA. Decyzja obowiązuje do odwołania.
„Wykluczanie mediów na podstawie ich relacji to niepokojący sygnał z punktu widzenia wolności prasy” – przekazał niemiecki nadawca w oświadczeniu.
DW podkreślił również znaczenie równego dostępu dziennikarzy do instytucji państwowych. W ocenie nadawcy jest to jeden z podstawowych warunków prowadzenia niezależnego dziennikarstwa oraz zapewnienia opinii publicznej dostępu do różnorodnych źródeł informacji.
Własne materiały zamiast nagrań Białego Domu
Zamiast zdjęć i nagrań dostarczanych przez Biały Dom, Deutsche Welle zamierza korzystać z materiałów powstających podczas wydarzeń otwartych dla akredytowanych dziennikarzy. Nadawca będzie także wykorzystywał treści przygotowywane przez własnych reporterów i ekipy filmowe.
Deutsche Welle jest jednym z najważniejszych niemieckich nadawców międzynarodowych. Stacja nadaje w ponad 30 językach, korzystając z telewizji, radia oraz serwisów internetowych. Według danych przytoczonych przez PAP jej treści docierają tygodniowo do 337 mln odbiorców.
Czytaj także: „Doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej”. Jest komunikat
Decyzja niemieckiego nadawcy jest związana z działaniami administracji Donalda Trumpa wobec części amerykańskich redakcji. W piątek prezydent USA zakazał wstępu do Białego Domu dziennikarzom CNN, MS NOW i Politico, zarzucając tym mediom rozpowszechnianie „fikcji i kłamstw” na temat jego osoby oraz administracji.