Reklama
Reklama
Reklama

„Jesteś naszym maharadżą”. Co warto wiedzieć o wizycie Tuska w Indiach?

Donald Tusk w Indiach
Donald Tusk w Indiach (fot. Kanał Zero)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

– Teraz to ty jesteś naszym maharadżą – usłyszał podczas wizyty w Indiach Donald Tusk. Otrzymał także tradycyjny turban oraz szal. Zdjęcia premiera z ciekawym nakryciem głowy szybko obiegły sieć. Czy rezultaty podróży kończą się na kurtuazji i co konkretnego z Azji przywiezie szef polskiego rządu?

  • Premier Donald Tusk odwiedził Indię. Towarzyszył mu minister finansów i gospodarki Andrzej Domański oraz pokaźna delegacja polskich firm.
  • Podwojenie wymiany handlowej, poparcie dla Polski w G20, czy współpraca w dziedzinie technologii – to tylko niektóre z celów, z jakimi nad Ganges leciała polska delegacja.
  • Przyjrzeliśmy się rezultatom podróży. 

„To dla mnie bardzo symboliczne. »Teraz jesteś naszym Maharadżą« – usłyszałem od Premiera stanu Karnataka” – napisał w mediach społecznościowych polski premier.

Jak dodał, „jest gotowy do każdego poświęcenia dla polskich firm, które podbiją indyjski rynek”.

„Prawdziwi przyjaciele” i „promień nadziei”. Indyjskie media opisują wizytę Tuska

Reklama
Reklama

Donald Tusk otrzymał przy tej okazji indyjski turban oraz tradycyjny szal. Zdjęcia i filmy obrazujące tę sytuację podbiły sieć. Na uprzejmościach i kurtuazji nie miało się jednak skończyć. 

Współpraca handlowa 

Przed rozpoczęciem wizyty w Indiach szef rządu zapowiadał plan podwojenia wymiany handlowej z tym krajem. Na koniec swojej podróży cel okazuje się jeszcze ambitniejszy.

– Zapowiadaliśmy, że naszym ambitnym zamiarem jest podwojenie wymiany handlowej z Indiami do 2030 r. Po moich rozmowach z władzami indyjskimi potwierdzone zostało, że to za mało i możemy potroić tę wymianę – przekazał Donald Tusk podczas spotkania z dziennikarzami.  

Premier, któremu w Indiach towarzyszyli przedstawiciele blisko stu polskich firm, wziął m.in. udział w polsko-indyjskim forum biznesowym w Bengaluru – indyjskiej „Dolinie Krzemowej”. Rząd informuje, że podczas wizyty podpisano 13 polsko-indyjskich porozumień. 

Bydgoska Pesa podpisała m.in. umowę o współpracy z indyjską firmą Jupiter Wagons zakładającą transfer technologii oraz wspólną produkcję lokomotyw i pojazdów pasażerskich.

– Umowy, które dzisiaj podpisujemy w Indiach, już niedługo przełożą się na bardzo konkretne wpływy eksportowe dla Polski. Jednocześnie budujemy trwałe relacje gospodarcze. Inwestujemy i wspólnie się rozwijamy – zapowiadał minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Reklama
Reklama

„Zapewnienie bezpośredniego wsparcia ze strony lokalnych władz otwiera zupełnie nową dynamikę dla polskiego sektora IT, technologii kosmicznych, nowoczesnej optyki, a także tradycyjnych gałęzi przemysłu, takich jak górnictwo” – przekazała z kolei w komunikacie Kancelaria Premiera.

Premierowi w Indiach towarzyszył także polski astronauta Sławosz Wiśniewski-Uznański.  

Polska delegacja kładła nacisk na współpracę w dziedzinie technologii cyfrowych, rozwoju sztucznej inteligencji i przemysłu lotniczo-kosmicznego.

Poparcie dla Polski w G20

Podczas pobytu w Indiach premier Donald Tusk poinformował, że otrzymał zaproszenie od premiera Wielkiej Brytanii Andy’ego Burnhama na przyszłoroczny szczyt grupy G20. – Otrzymałem potwierdzenie, Polska będzie zaproszona – mówił.

Dodał również, że był „mile zaskoczony” deklaracją indyjskiego premiera Narendry Modiego, zgodnie z którą Indie „nie tylko poprą stałą obecność Polski w G20”, ale też, że bardzo się cieszą z jej udziału w tegorocznym szczycie.

Putin zaproszony na szczyt G20. Co zrobi Nawrocki? „Nie zamierza zmieniać planów”

– Tak trochę żartem powiedzieliśmy sobie, że zrobimy wszystko, żeby siedzieć obok siebie na G20 i nawzajem się wspierać – dodał Tusk.

Utworzona w 1999 r. grupa G20 zrzesza 19 największych gospodarek narodowych — m.in. USA, Niemcy, Francję, Chiny, Japonię, Indie i Rosję, oraz Unię Europejską i Unię Afrykańską (od 2023 r.).

Reklama
Reklama

Jej członkowie odpowiadają za ok. 85 proc. światowego PKB i ponad 75 proc. światowego handlu. G20 nie ma prawnych kryteriów doboru członków, nie ma też stałych struktur.

Polska wcześniej otrzymała także zaproszenie od Donalda Trumpa na tegoroczny szczyt G20, który odbędzie się w grudniu na Florydzie. 

„Prawdziwi przyjaciele w trudnych czasach”

Donald Tusk spotkał się także ze swoim indyjskim odpowiednikiem Narendrą Modim.

Gazeta „The Times of India”, relacjonując spotkanie, eksponowała osobisty wymiar relacji między oboma przywódcami, przywołując słowa polskiego premiera o Narendrze Modim jako „promieniu nadziei” w czasach globalnej niepewności.

Z kolei „The Indian Express”, tytułując jeden z artykułów „Prawdziwi przyjaciele w trudnych czasach”, podkreśla znaczenie polsko-indyjskiego partnerstwa w okresie napięć międzynarodowych.

Premierzy wydali w piątek wspólne oświadczenie

Podkreślali w nim chęć i wagę współpracy obu państwa w zakresie technologii półprzewodników, przemysłu kosmicznego i lotniczego, nawiązywania wspólnych działań w sektorach przemysłu maszynowego, obronnego, infrastrukturalnego, farmaceutycznego, górniczego i surowców krytycznych, energetycznego oraz technologii informacyjno-komunikacyjnych.

„Premier wybrał zły kierunek”. Polityk koalicji komentuje nominację dla Domańskiego

Reklama
Reklama

„Zaakcentowali także przełomową rolę technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji w stymulowaniu wzrostu gospodarczego, wydajności oraz usprawnianiu usług publicznych” – czytamy.

Przywódcy potwierdzili także wolę dalszego zacieśniania współpracy w obszarze obronności i bezpieczeństwa.

Zapowiedziano również wznowienie działania dwustronnej grupy roboczej. 

Może zainteresuje Cię także:

Reklama
Reklama