Reklama
Reklama
Reklama

Ten jeden nawyk zmienił bieg ewolucji człowieka. Nowe odkrycie naukowców

Under,The,Sunset,Humans,Continue,To,Evolve
Nowe odkrycie dotyczące ewolucji człowieka zwraca uwagę na nasz sposób chodzenia / zdjęcie ilustracyjne (fot. Shutterstock / Shutterstock)

Codziennie robimy tysiące kroków, nie zastanawiając się nad mechaniką naszego chodu. Tymczasem odruchowe stawianie stopy od pięty do palców okazało się kluczowym elementem naszej ewolucji. To właśnie ten niepozorny detal pozwolił naszym przodkom opanować Ziemię i przetrwać w trudnych warunkach.

  • Odruchowe rozpoczynanie kroku od pięty to unikalna adaptacja ewolucyjna, która zdecydowanie wyróżnia ludzi.
  • Taki styl poruszania się pozwala zaoszczędzić od 26 do 41 proc. energii metabolicznej, co umożliwiło wczesnym ludziom pokonywanie ogromnych dystansów.
  • Zwiększona siła nacisku wymusiła na naszym gatunku wykształcenie mocniejszych kości i stawów.

„Rewelacyjne” odkrycie archeologów na Łysej Górze. „Całkowity unikat”

Badanie opublikowane w czasopiśmie PNAS przedstawia stawianie kroku od pięty, jako ewolucyjną adaptację, która zwiększyła efektywność ludzkiego chodu. Pozwoliła ona naszym wczesnym przodkom pokonywać większe odległości przy mniejszym wydatku energetycznym. Pomogła rozwinąć strategie zdobywania pożywienia oparte na polowaniu i zbieractwie oraz rozprzestrzenić się na całym świecie.

Miała jednak swoją cenę, bo chodzenie w ten sposób odbywało się kosztem większych sił uderzenia działających na kości i stawy.

Reklama
Reklama

Precyzja ludzkiego chodu

Wcześniejsze badania sugerowały, że ludzie dzielą z innymi małpami człekokształtnymi, w tym – z blisko spokrewnionymi z nami szympansami – sposób chodzenia, polegający na rozpoczynaniu kroku od pięty. Autorzy nowego badania wykorzystali jednak kamery rejestrujące obraz z dużą częstotliwością i w wysokiej rozdzielczości oraz płaski tor wyposażony w metalowe płyty mierzące siły uderzenia, aby dokładnie porównać sposób chodzenia szympansów i ludzi.

Arktyka zaskoczyła naukowców. „To nie może być poprawne”

Okazało się, że szympansy stawiają stopę w różny sposób. W większości przypadków podczas chodzenia na dwóch nogach lądują na bocznej części stopy lub na jej przedniej części, znacznie rzadziej zaczynając krok od pięty. Ludzie natomiast niemal zawsze rozpoczynają od pięty.

Naukowcy wykazali, że taki sposób chodzenia pozwala współczesnym ludziom zaoszczędzić około 26–41 proc. energii metabolicznej w porównaniu z chodzeniem na przedniej części stopy. Jednocześnie powoduje on większe siły uderzenia. To z kolei wymagało wykształcenia większych i mocniejszych kości oraz stawów. Ta późniejsza adaptacja pozwoliła wczesnym ludziom bezpiecznie i regularnie pokonywać większe odległości.

Nowy sposób chodzenia – nowe zachowania

– Kiedy ludzie zastanawiają się, co wyróżnia ludzki sposób chodzenia, zwykle mówią o wyprostowanej postawie, czyli o naszych prostych plecach i wyprostowanych nogach – powiedział Nicholas Holowka, autor badania z Pennsylvania State University. – W naszym artykule zwracamy uwagę, że lądowanie na pięcie jest wyjątkowym aspektem ludzkiego chodu, któremu być może nie poświęcano dotąd wystarczającej uwagi.

Reklama
Reklama

Może zainteresuje Cię także:

Zdaniem eksperta, przodkowie człowieka poruszali się nieregularnie, przypominając pod tym względem dzisiejsze szympansy. Stopa lądowała raz na przedniej części, raz płasko, a tylko od czasu do czasu na pięcie. Taki brak powtarzalności drastycznie ograniczał dystans, jaki praczłowiek mógł przebyć w ciągu dnia.

– Uważamy, że rozpoczynanie kroku od pięty umożliwiło wprowadzenie kluczowych ludzkich zachowań, takich jak polowania i zbieractwo, które wymagały codziennego pokonywania naprawdę dużych odległości w poszukiwaniu pożywienia, ale jednocześnie zapewniały dostęp do znacznie większych zasobów żywności – dodał Holowka.

Nowoczesne wyzwania dla naszej anatomii

Choć nasze ciała przystosowały się do przyjmowania dużych obciążeń podczas chodzenia, współczesny styl życia stawia przed nimi zupełnie nowe przeszkody. Twarde, betonowe chodniki oraz asfaltowe nawierzchnie różnią się od naturalnego, miękkiego podłoża, na którym kształtował się nasz gatunek.

Reklama
Reklama

– My, ludzie, ewoluowaliśmy w taki sposób, aby korzystać z tego charakteryzującego się dużymi siłami uderzenia sposobu chodzenia w sposób bezpieczny i naturalny – powiedział Holowka. – Nowe środowiska, w których obecnie żyjemy, z ich twardymi, utwardzonymi powierzchniami, mogą w pewnym stopniu zaburzać tę ewolucyjną równowagę. To coś, co chcielibyśmy zbadać w przyszłych badaniach. Jednocześnie chodzenie jest bardzo zdrową formą aktywności fizycznej i mimo że wiąże się ona z dużymi siłami uderzenia, nasze ciała wyewoluowały tak, aby sobie z nimi radzić.

Źródła: Zero.pl, PAP
Tagi: nauka
Reklama
Reklama