Reklama
Reklama
Reklama

Kaczyński o atakach w szkołach. Wskazuje na możliwą rolę Rosji

Kaczyński o atakach w szkołach: „To ewidentnie nie jest przypadek”
Kaczyński o atakach w szkołach: „To ewidentnie nie jest przypadek” (fot. Paweł Supernak / PAP)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Jarosław Kaczyński zabrał głos po serii ataków w polskich szkołach. Prezes PiS zasugerował, że zdarzenia mogą być elementem rosyjskiej wojny hybrydowej. Zapytał też, czy rząd Donalda Tuska panuje nad sytuacją.

  • Jarosław Kaczyński stwierdził, że seria ataków w szkołach „ewidentnie nie jest przypadkiem”.
  • Prezes PiS zasugerował możliwość rosyjskiej inspiracji i powiązania zdarzeń z wojną hybrydową.
  • Kaczyński zarzucił rządowi Donalda Tuska niewystarczającą reakcję i wykorzystywanie tragedii do walki politycznej.

Jarosław Kaczyński odniósł się do serii niebezpiecznych zdarzeń w polskich szkołach. W środę doszło do ataku w Ostrołęce, a dzień później 15-latek zaatakował trzy osoby w szkole w Leszczydole-Nowinach. W drugim przypadku zginęła 37-letnia pracownica placówki.

Prezes PiS w opublikowanym w czwartek wpisie na platformie X stwierdził, że „kolejny atak w szkole i śmiertelna ofiara” nie są, jego zdaniem, przypadkiem. Zapytał, czy zdarzenia mogą być elementem rosyjskiej wojny hybrydowej. Jako przykład wskazał podobne sytuacje na Litwie.

Kaczyński napisał również o istnieniu rosyjskich portali, które — jak twierdzi — mają zachęcać młodych ludzi do tego rodzaju działań. Jednocześnie nie przedstawił dowodów potwierdzających, że ostatnie ataki w Polsce były inspirowane przez Rosję.

Reklama
Reklama

„Czy rząd Tuska nad tym panuje?”

Polityk skierował również pytanie do rządu Donalda Tuska. „Czy rząd Tuska nad tym panuje? Mam poważne wątpliwości” — napisał Kaczyński. Zarzucił przy tym obecnej koalicji wykorzystywanie tragedii i śmierci człowieka do celów politycznych.

Czytaj także: Krwawy atak w szkole w Ostrołęce. Wiadomo, kim jest napastnik

Kaczyński podkreślił, że bezpieczeństwo dzieci, nauczycieli i pracowników szkół powinno być priorytetem. Ocenił, że w tym obszarze państwo „zawiodło”, wskazując na ofiary ostatnich wydarzeń.

Służby badają obecnie okoliczności ataków i sprawdzają, czy poszczególne zdarzenia mogą być ze sobą powiązane. Analizowany jest m.in. możliwy wpływ treści publikowanych w internecie. Na tym etapie nie potwierdzono jednak, że za atakami stoi rosyjska inspiracja.

Może zainteresuje Cię także:

Reklama
Reklama