Windows 10 ma się dobrze, pomimo 11 lat na karku. Microsoft chyba sam nie do końca wie, jak skutecznie uśmiercić system, z którego nadal korzysta prawie 1/3 użytkowników. Nieoczekiwanie z pomocną dłonią wychodzi Nvidia, która swoją polityką może skutecznie zmotywować graczy do zmiany systemu na nowszy.

- Windows 10 debiutował 11 lat temu, a nadal korzysta z niego prawie 1/3 użytkowników systemów Microsoftu i prawie 1/4 graczy.
- Nvidia zapowiedziała zakończenie publikowania nowych wersji sterowników Game Ready i Studio dla Windowsa 10. Wsparcie zakończy się jeszcze w 2026 r.
- Bez nowych sterowników nadchodzące gry mogą działać źle, a w skrajnych przypadkach nie będzie można ich uruchomić. To może skutecznie zmotywować graczy do przejścia na Windowsa 11.
Mogłoby się wydawać, że skuteczne motywowanie użytkowników do zmiany systemu operacyjnego na nowszy powinno być ważnym elementem strategii Microsoftu. Mając jedną, względnie świeżą wersję łatwiej jest wprowadzać nowe funkcje, usługi czy zarządzać zabezpieczeniami.
Co prawda oficjalnie wsparcie Windowsa 10 zakończyło się 14 października 2025 r., to Microsoft nadal wypuszcza poprawki bezpieczeństwa, co ma się dziać co najmniej do 12 października 2027 r. To między innymi z tego powodu z Windowsa 10 nadal korzysta 27 proc. użytkowników.
Najpopularniejsze smartfony na świecie. Dwie marki stale rosną w siłę
Gdzie Microsoft nie może tam... pomoże Nvidia?
Wśród graczy komputerowych odsetek użytkowników Windowsa 10 jest mniejszy, niż wśród wszystkich osób korzystających z systemu Microsoftu, ale nadal jest on wysoki. Z danych platformy Steam wynika, że korzysta z niego prawie 1/4 graczy.
Nvidia ogłosiła, że zakończy publikowanie nowych wersji sterowników Game Ready oraz Studio dla Windowsa 10. Koniec wsparcia został zaplanowany na listopad 2026 r. Jednocześnie dalej będą udostępniane aktualizacje bezpieczeństwa publikowane kwartalnie aż do października 2029 r.
Bez nowych sterowników granie w gry i praca kreatywna może być niemożliwa
Brak dostępu do nowych sterowników spowoduje, że nachodzące gry w najlepszym wypadku będą działać źle, w najgorszym nie będzie można ich uruchomić. Nowe wersje Game Ready optymalizują pracę karty graficznej pod nowe tytuły. Bardzo często premierom największych gier towarzyszy premiera kolejnej wersji sterownika, a gra podczas uruchamiania wyrzuca komunikat o konieczności przeprowadzenia aktualizacji.
W przypadku sterownika Studio problemem może się okazać praca kreatywna. Jest on stworzony z myślą o poprawie działania kart graficznych podczas korzystania z programów graficznych, do edycji zdjęć czy filmów. Brak nowych sterowników może spowodować, że kolejne wersje programów zaczną działać coraz gorzej.
Tak w dość nieoczekiwany sposób Nvidia może pomóc Microsoftowi w skutecznym zmotywowaniu przynajmniej części użytkowników Windowsa 10 do przesiadki na Windowsa 11.
Może zainteresuje Cię:

