O ile premiera nowych komputerów stacjonarnych Mac była niespodziewana, tak debiut nowej odsłony jednego z najgłośniejszych akcesoriów Apple to prawdziwa niespodzianka. Nikt nawet nie myślał, że Apple wprowadzi kiedykolwiek nową generację ani tym bardziej, że tak mocno obniży jego cenę.

- Ściereczka do czyszczenia zaprezentowana przez Apple w 2021 r. była przez lata obiektem drwin. Szczególnie jak rok po premierze jej cena urosła do 119 zł.
- Apple po cichu wprowadził do oferty nową generacją ściereczki i mocno obniżył jej cenę. Jest ona obecnie prawie trzy razy niższa.
- Choć trudno odmówić skuteczności akcesorium Apple'a, są tańsze rozwiązania, a niektórzy producenci nawet dodają je za darmo do swoich urządzeń.
Ściereczka do czyszczenia, ochrzczona w polskim internecie mianem iSzmaty, to jedno z najgłośniejszych akcesoriów w historii Apple. Jej sławie mogą dorównać chyba tylko kółka do Maca Pro wyceniane na 3 499 zł. Możemy długo żartować ze ściereczki Apple'a, ale to naprawdę bardzo użyteczna rzecz.
Ściereczka Apple w nowej odsłonie i zaskakującej cenie

Ściereczka Apple (fot. Apple)
Pierwsza generacja ściereczki Apple zadebiutowała w 2021 r. i od razu podbiła serce Internautów. Mało które akcesorium było obiektem tylu drwin i żartów, czemu trudno się dziwić, bo mówimy o ściereczce do ekranu kosztującej 99 zł.
To jednak nie był koniec te historii, bo w 2022 r. miały miejsce podwyżki cen urządzeń Apple, co dotknęło też akcesoriów. I tak cena ściereczki urosła do 119 zł, co utrzymywało się do wtorku.
Nowa generacja szmatki Apple nie tylko zaskoczyła swoją premierą, ale też ceną. Ta została drastycznie obniżona do 44 zł. Brzmi jak okazja!
Żarty żartami, taka ściereczka jest szalenie użyteczna. Tylko może nie w tej cenie
Apple nie chwali się na swojej stronie internetowej, z czego wykonana jest ściereczka. Znajdziemy tylko informację o „miękkim materiale niepowodującym zarysowań”.
Może niekoniecznie ta, ale wykonana z takiego materiału ściereczka to, pomimo żartów, bardzo użyteczne narzędzie. Każdy użytkownik MacBooka wie, że choć ekrany laptopów Apple nie są dotykowe, to mocno zbierają odciski palców. Odbijają się one z klawiatury. Znalezienie skutecznej szmatki to wbrew pozorom nie jest proste zadanie. Idealnie, gdyby była uniwersalna i dało się nią wytrzeć np. monitor czy telewizor.
Szmatka Apple idealnie sprawdza się do tego zadania, ale 44 zł plus przesyłka to nadal sporo, a niemałą część tej kwoty płacimy oczywiście za logo Apple umieszczone w rogu. Ciekawostką jest fakt, że identyczną szmatkę Huawei dodaje za darmo do swoich flagowych tabletów. W tajemnicy Wam powiem, że jest równie skuteczna.
Może zainteresuje Cię:

