Reklama
Reklama
Reklama

Mniej cukru w pierwszych latach życia. Naukowcy odkryli związek z ryzykiem depresji

Just,One,Teaspoon,Is,Enough.,Close,Up,Cropped,Shot,Of
Nowe odkrycie dotyczące spożycia cukru. (fot. Shutterstock / Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Ograniczenie spożycia cukru w okresie od poczęcia do drugiego r. życia może wiązać się z niższym ryzykiem depresji i zaburzeń lękowych w dorosłości. Naukowcy przeanalizowali dane ponad 66 tys. uczestników brytyjskiego projektu UK Biobank, wykorzystując historyczną zmianę w polityce żywnościowej Wielkiej Brytanii.

  • Osoby objęte racjonowaniem cukru we wczesnym okresie życia miały o 17 proc. niższe ryzyko zaburzeń lękowych i o 14 proc. niższe ryzyko depresji.
  • Gdy ograniczenia obejmowały okres od poczęcia do drugich urodzin, ryzyko było niższe odpowiednio o ok. 24 proc. i 21 proc.
  • U tych osób diagnozę zaburzeń lękowych odnotowywano średnio o dwa lata później, a depresji – o cztery lata później.
  • Analiza opierała się na danych z brytyjskiego UK Biobank i zmianie z 1953 r., kiedy zakończono racjonowanie cukru. Wyniki wskazują na zależność, ale nie wyjaśniają jej mechanizmu.

Naukowcy z chińskiego Uniwersytetu Sun Jat-sena w Kantonie odkryli, że ograniczenie spożycia cukru w ciągu pierwszych tysiąca dni od poczęcia może wiązać się z niższym ryzykiem wystąpienia lęku i depresji w późniejszym życiu.

Święta z droższym jedzeniem. Ekonomista mówi, czego możemy się spodziewać

Odżywianie w dzieciństwie, skutki po latach 

Swoje wnioski opisane na łamach pisma „General Psychiatry” wyciągnęli po analizie skutków historycznej zmiany w brytyjskiej polityce żywnościowej. Otóż we wrześniu 1953 roku w Wielkiej Brytanii zakończono racjonowanie cukru, co doprowadziło do gwałtownego wzrostu jego spożycia. Jednocześnie dostępność innych produktów pozostała na tym samym poziomie.

Jak twierdzą naukowcy, wydarzenie to stworzyło wyjątkową okazję do zbadania, jak sposób odżywiania we wczesnym okresie życia może wiązać się ze zdrowiem psychicznym kilkadziesiąt lat później.

Reklama
Reklama

W analizie naukowcy uwzględnili dane ponad 66 tys. urodzonych w okresie zbliżonym do tej zmiany uczestników brytyjskiego projektu UK Biobank. Porównali dane osób, które były objęte racjonowaniem cukru od okresu życia płodowego po mniej więcej drugi rok życia, z osobami, których racjonowanie cukru nie dotyczyło.

Według wyników racjonowanie cukru na wczesnym okresie życia wiązało się z niższym o 17 proc. ryzykiem wystąpienia zaburzeń lękowych i o 14 proc. niższym ryzykiem depresji w późniejszym etapie życia. Najsilniejsze zależności zaobserwowano u osób, które podlegały racjonowaniu od poczęcia do drugiego roku życia.  W ich przypadku ryzyko zaburzeń lękowych było niższe o około 24 proc., a depresji – o 21 proc. Zależność ta nasilała się wraz z wydłużaniem okresu racjonowania cukru we wczesnym dzieciństwie.

Reklama
Reklama

Co drugi Polak waży zbyt dużo. Alarmujący wynik najnowszego raportu

Stany lękowe i depresja

Badacze sprawdzili również, w jakim wieku po raz pierwszy odnotowano diagnozę wspomnianych zaburzeń. U osób objętych racjonowaniem cukru przez całe pierwsze tysiąc dni od poczęcia, pierwszą diagnozę zaburzeń lękowych odnotowywano średnio o ok. dwa lata później, a depresji – o ok. cztery lata później niż u osób, które we wczesnym okresie życia nie były objęte ograniczeniami w dostępie cukru.

Badanie nie sprawdzało stojących za tymi zależnościami mechanizmów, jednak naukowcy mają na ten temat kilka teorii. Wymieniają m.in.  wpływ odżywiania we wczesnym okresie życia na regulację stresu, na procesy zapalne oraz rozwój mózgu. 

Ich zdaniem wyniki analizy wskazują na potrzebę dalszych badań nad tym, jak sposób odżywiania w czasie ciąży i wczesnego dzieciństwa może wpływać na zdrowie psychiczne w ciągu całego życia.

Może Cię zainteresować:

Reklama
Reklama