
Tragedia podczas akcji gaśniczej w Nisku (woj. podkarpackie). W pożarze magazynu z częściami do ciągników zginęło dwóch strażaków. Kondolencje ich rodzinom złożył prezydent Karol Nawrocki.
- Tragedia w Nisku (woj. podkarpackie) wydarzyła się w piątek około godziny 8:00. Ogień objął sklep i magazyn z częściami do ciągników.
- Podczas akcji gaśniczej zginęło dwóch strażaków. Ratownicy zostali odcięci przez ogień i mimo szybkiej ewakuacji zmarli.
- W walce z żywiołem biorą udział strażacy z czterech powiatów.
Dwaj strażacy zginęli w trakcie akcji gaśniczej w Nisku (woj. podkarpackie). Ogień wybuchł w obiekcie handlowo-magazynowym i szybko się rozprzestrzenił, odcinając drogę ratownikom.
Do tragicznego zdarzenia doszło w piątek około godz. 8.
Czytaj również: Potężny pożar pod Otwockiem. Pilny apel służb
Strażacy odcięci przez ogień
Pożar objął budynek magazynowy oraz połączony z nim sklep z częściami do ciągników rolniczych. Na miejsce natychmiast skierowano pierwsze zastępy Państwowej Straży Pożarnej.
– W trakcie gaszenia ognia dwóch strażaków Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nisku zostało odciętych przez ogień. Szybko zostali ewakuowani ze strefy, ale niestety, nie udało się uratować ich życia – poinformował rzecznik podkarpackich strażaków st. bryg. Marcin Betleja.
W akcji gaśniczej biorą udział strażacy z czterech sąsiednich powiatów: niżańskiego, leżajskiego, stalowowolskiego oraz łańcuckiego. Dowództwo podjęło decyzję o skierowaniu w ten rejon kolejnych zastępów ratowniczych, aby opanować rozprzestrzeniający się ogień.
Prezydent składa kondolencje rodzinom strażaków
Kondolencje rodzinom oraz współpracownikom zmarłych strażaków złożył prezydent Karol Nawrocki. „Do końca wierni swojej służbie, stawili czoła żywiołowi, narażając własne życie. Ich poświęcenie pozostanie świadectwem najwyższej odwagi i oddania drugiemu człowiekowi” – napisał w mediach społecznościowych.
Wyrazy współczucia rodzinom strażaków złożył również minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.
„Śp. Bartłomiej i Śp. Wojciech ponieśli najwyższą cenę, wypełniając swoje zadania do samego końca. Składam najszczersze kondolencje Rodzinom, Bliskim oraz Współpracownikom Cześć Ich pamięci!” – napisał szef MSWiA.
Służby na miejscu ustalają dokładne okoliczności i przyczyny powstania pożaru. Okoliczności wypadku, w którym zginęli ratownicy, będą przedmiotem szczegółowego śledztwa.
Oglądaj również: