
Premier Donald Tusk zapewnił, że szanuje decyzję Krakowian i będzie współpracował z Łukaszem Gibałą jak z każdym samorządowcem. Przyznał, że miał obiekcje wobec jego kandydatury, ale dodał, że metro w Krakowie „musi się zrealizować”.
- Tusk: decyzja wyborców jest „święta”, a rząd będzie współpracował z Gibałą jak z innymi samorządowcami, bez względu na partyjne barwy.
- Premier uderzył w PiS i Konfederację, mówiąc o ich „historycznej klęsce”, a wynik Moniki Piątkowskiej (blisko 40 proc.) uznał za „zdany egzamin” KO.
- Dodał, że metro w Krakowie „musi się zrealizować”, a rząd „na pewno będzie pomagał”.
Wybory w Krakowie to sygnał dla Tuska? Eksperci studzą emocje
Premier Donald Tusk powiedział, że szanuje wynik wyborów w Krakowie, w których wyborcy wybrali na prezydenta miasta Łukasza Gibałę. Współpraca rządu z nowym gospodarzem miasta będzie wyglądać tak samo jak z każdym innym samorządowcem – zapewnił. Dodał, że idea budowy metra w Krakowie musi się zrealizować.
Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej szef rządu został zapytany o to, jak zapatruje się na współpracę z Gibałą oraz czy pozostaje w mocy obietnica budowy w mieście metra.
Tusk podkreślił, że absolutnie szanuje rezultat przedterminowych wyborów.
– Niezależnie od tego, że bardzo stawiałem na panią senator Monikę Piątkowską i miałem, wynikające z moich wieloletnich osobistych doświadczeń z panem Gibałą, obiekcje co do jego kandydatury, to wyrok, decyzja wyborców Krakowa jest dla mnie święta i w ogóle nie ma o czym dyskutować – oświadczył.
Ostra riposta dla PiS i Konfederacji
Premier przyznał, że bardzo bawią go komentarze polityków PiS i Konfederacji. Jego zdaniem oba ugrupowania „poniosły historyczną klęskę” w wyborach prezydenta Krakowa.
– To jest miasto pana Andrzeja Dudy, pana Zbigniewa Ziobry, wymienię tylko tych dwóch polityków. Nawet nie wejść do drugiej tury, to rzeczywiście nie dziwię się, że słychać z szeregów PiS lament – powiedział Tusk.
Zaznaczył, że spośród partii reprezentowanych w parlamencie jedynie Koalicja Obywatelska „zdała egzamin”. Jej kandydatka Monika Piątkowska otrzymała bowiem blisko 40 proc. głosów.
Za mało, żeby wygrać, wystarczająco, żeby zamknąć usta politykom prawicy – PiS i Konfederacji
Donald Tusk
Premier
Współpraca bez podziałów partyjnych
Premier zapewnił, że współpraca z nowym prezydentem Krakowa nie będzie odbiegać od relacji z innymi samorządami.
– W przeciwieństwie do moich poprzedników nie patrzę na samorządy terytorialne pod kątem tego, kto i z jakiej partii tam przewodzi. Do głowy by mi nie przyszło, żeby różnicować podejście rządu do miasta, województwa czy powiatu pod tym względem. Oczywiście będziemy współpracowali z Krakowem, bo na to zasługują jego mieszkańcy – mówił Tusk.
Podkreślił też, że „trzeba intensywnie pracować nad planami poprawy komunikacji w Krakowie”, ponieważ jest to „absolutna konieczność”.
Dodał, że idea powstania metra w tym mieście „musi się zrealizować”, a rząd „na pewno będzie pomagał” w realizacji projektu.
Wyniki wyborów w Krakowie
Według danych PKW ze wszystkich obwodów głosowania Łukasz Gibała, założyciel stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców, zwyciężył w przedterminowych wyborach prezydenta Krakowa, uzyskując 62,12 proc. poparcia. Monika Piątkowska, senatorka KO, popierana przez KO i PSL, zdobyła 37,88 proc. głosów.
Przedterminowe wybory w stolicy Małopolski były efektem odwołania w maju, w referendum, poprzedniego prezydenta miasta Aleksandra Miszalskiego z KO.
Obejrzyj także: