
Argentyna i Brazylia. Dwie skrajnie różne, gospodarcze rewolucje
Skrócony czas kontra wydłużony czas. Brazylia jest o krok od redukcji 44-godzinnego tygodnia pracy. Projekt cieszy się poparciem prezydenta Luiza Inacio Luli da Silvy. Z kolei prezydent Argentyny Javier Milei forsuje kolejny pakiet wolnorynkowych ustaw. Wśród nich 12-godzinny czas pracy i ograniczenia roli związków zawodowych. – Typowy południowoamerykański rozstrzał – komentuje w rozmowie z Zero.pl ekspert.

Przemysław Staciwa
Dzisiaj 19:01 8 min