Reklama
Reklama
Reklama

Algieria składa skargę do FIFA. W centrum kontrowersji Messi i decyzje Marciniaka

Algierska Federacja Piłkarska oficjalnie zwróciła się do FIFA po porażce 0:3 z Argentyną na mundialu 2026. Przedmiotem skargi są dwie kontrowersyjne sytuacje boiskowe, w tym starcie Lionela Messiego z Aïssą Mandim, po którym argentyński gwiazdor nie został nawet ukarany żółtą kartką. Decyzje zespołu sędziowskiego z Szymonem Marciniakiem na czele wywołały gorącą dyskusję w świecie futbolu.

Argentina vs. Algeria match in the opening round of the 2026 World Cup
Messi w meczu przeciwko Algierii. (fot. IMAGO/Pedro Paulo Diaz / PAP)
  • Algierczycy złożyli formalną skargę do FIFA po meczu przegranym z Argentyną 0:3.
    Głównym punktem protestu jest sytuacja z 31. minuty, gdy Lionel Messi trafił korkami w łydkę Aïssy Mandiego.
  • Część byłych arbitrów i ekspertów uznała, że interwencja Argentyńczyka mogła skutkować czerwoną kartką.
  • Skarga obejmuje również starcie Alexisa Mac Allistera z Ibrahimem Mazą, którego nie ocenił ani sędzia główny, ani VAR.

Porażka Algierii z Argentyną na inaugurację mistrzostw świata 2026 wciąż wywołuje emocje. Tamtejsza federacja piłkarska (FAF) zdecydowała się skierować oficjalną skargę do FIFA, kwestionując kilka decyzji podjętych przez zespół sędziowski podczas spotkania prowadzonego przez Szymona Marciniaka.

Pierwsza drużyna pewna gry w fazie pucharowej mundialu. Gospodarze wywalczyli awans

Nie było kartki

Najwięcej kontrowersji wzbudziła sytuacja z pierwszej połowy meczu. W 31. minucie Lionel Messi podczas walki o piłkę trafił korkami w łydkę kapitana Algierii Aïssy Mandiego. Arbiter nie pokazał Argentyńczykowi nawet żółtej kartki, a system VAR nie zarekomendował weryfikacji pod kątem czerwonego kartonika.

Reklama
Reklama

Nagranie błyskawicznie obiegło media społecznościowe i wywołało debatę wśród ekspertów sędziowskich. Część byłych arbitrów, w tym były sędzia Premier League Mark Halsey oraz niemiecki arbiter Patrick Ittrich, oceniła, że wejście Messiego mogło zostać zakwalifikowane jako poważny faul zagrażający bezpieczeństwu przeciwnika i skutkować bezpośrednim wykluczeniem z gry. Z drugiej strony pojawiały się również głosy wskazujące na brak intencjonalności zagrania i broniące decyzji boiskowych arbitrów.

Według informacji agencji Reuters właśnie incydent z udziałem Messiego stanowi główny element oficjalnej skargi złożonej przez Algierczyków do FIFA. Federacja zwraca uwagę, że brak reakcji sędziego mógł mieć wpływ na przebieg spotkania, zwłaszcza że Argentyńczyk pozostał na boisku i później skompletował hat-tricka.

Uderzenie łokciem?

Na tym jednak zastrzeżenia Algierczyków się nie kończą. W skardze uwzględniono także sytuację z 74. minuty, gdy Alexis Mac Allister miał uderzyć łokciem Ibrahima Mazę. Pomocnik Algierii przez dłuższą chwilę leżał na murawie, jednak ani sędzia główny, ani obsługujący VAR Tomasz Kwiatkowski nie zdecydowali się na interwencję.

Reklama
Reklama

Messi policzył do trzech. Argentyna bez problemów pokonała Algierię

Kontrowersje przyćmiły częściowo sportowy wymiar spotkania. Argentyna wygrała w Kansas City 3:0, a bohaterem meczu został Messi. 38-letni kapitan mistrzów świata zdobył trzy bramki i wyrównał rekord liczby goli zdobytych w historii mundiali, należący dotąd wyłącznie do mającego polskie korzenie Niemca, Miroslava Klose. Był to jednocześnie pierwszy hat-trick Argentyńczyka na mistrzostwach świata.

Na razie FIFA nie poinformowała, czy rozpocznie formalne postępowanie w związku ze skargą Algierczyków. Sama federacja nie ma możliwości zmiany wyniku spotkania, jednak może przeanalizować pracę zespołu sędziowskiego oraz funkcjonowanie systemu VAR podczas meczu.

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama