
Tak się nie robi. Spółka, która jest notowana na giełdzie, która wchodzi w skład prestiżowego indeksu WIG20, nie może ignorować apeli pracowników o dialog. Jej zarząd nie może wymigiwać się od obecności na mediacjach. A biuro prasowe nie może nie odpowiadać dziennikarzom. Dino to spółka, którą interesują się zagraniczni analitycy. Czy naprawdę taki wizerunek chce pokazywać na zewnątrz?








