
Największa polska organizacja badawczo-biznesowa nosi nazwisko człowieka kojarzącego się z wynalazczością i skokiem cywilizacyjnym. Tym bardziej przykro patrzeć, jak to nazwisko firmuje dziś opowieść o państwie, które z jednej strony marzy o przełomie technologicznym, a z drugiej nie potrafi wyrwać się z nawyku traktowania publicznych instytucji jak kadrowej przystani dla zwycięzców wyborów.











