Sieć powiązań Łukasiewicz

Najnowsze
Sieć Badawcza Łukasiewicz, czyli wielka nauka w małych rękach polityków

Największa polska organizacja badawczo-biznesowa nosi nazwisko człowieka kojarzącego się z wynalazczością i skokiem cywilizacyjnym. Tym bardziej przykro patrzeć, jak to nazwisko firmuje dziś opowieść o państwie, które z jednej strony marzy o przełomie technologicznym, a z drugiej nie potrafi wyrwać się z nawyku traktowania publicznych instytucji jak kadrowej przystani dla zwycięzców wyborów.

Wątpliwe przetargi i milionowe straty. Instytut Elektrotechniki pod lupą prokuratury

Prokuratura bada zawiadomienie o szeregu nieprawidłowości, do których miało dochodzić w Instytucie Elektrotechniki Sieci Badawczej Łukasiewicz. Sieć na nasze pytania nie odpowiada, bo twierdzi, że ma ważniejsze sprawy, takie jak udział w licznych targach i konferencjach.

Kostki domina. Jak rozszabrowano największą organizację naukową w Polsce

Łukasiewicza nie zdewastowano jedną złą decyzją. Politycy złupili go jak podbitą rzymską prowincję: szabrowaniem intratnych stanowisk, polityczną propagandą, zwolnieniami i pogardą dla ludzi, którzy tworzą naukę. Jeśli Łukasiewicz ma wrócić, trzeba odbudować nie budynki, nie procedury i nie strategie – lecz zaufanie.

„Już mi nikt nie wmówi, że w Polsce da się”. Znana chemiczka pakuje walizki i leci do Azji

– Już mi nikt nie wmówi, że w Polsce da się. Nie da się. Czasem, gdy rozmawiam z młodymi naukowcami, mówię im: wyjeżdżajcie. Trzeba dołączać do najlepszych, jeśli jest szansa – mówi Zero.pl dr hab. Alicja Bachmatiuk, wielokrotnie nagradzana chemiczka, była dyrektorka Polskiego Ośrodka Rozwoju Technologii odwołana chwilę po odkryciu skandalu związanego z jednym z polityków Nowej Lewicy.

Znamy wynagrodzenia zarządzających Siecią Badawczą Łukasiewicz. Próbowano je ukryć

2,5 mln zł miesięcznie – tyle zarabia kilkudziesięciu menedżerów Sieci Badawczej Łukasiewicz. I choć wysokość pensji tych osób jest jawna wprost z ustawy, kierownictwo sieci najpierw odmówiło udostępnienia danych. Eksperci uważają, że bezprawnie.

Piraci z Łukasiewicza i czarna dziura nauki. Jak powstaje polski satelita „z pozłacanymi klamkami”

Sieć Badawcza Łukasiewicz wyda blisko 15 mln zł, żeby wysłać na orbitę okołoziemską polskiego satelitę. Projekt SPARK ma udowodnić, że Polska jest w stanie zrealizować misję kosmiczną od A do Z. Redakcja Zero.pl dotarła do wewnętrznej analizy powstałej krótko przed jego inauguracją. Eksperci nie pozostawili suchej nitki na wniosku o finansowanie projektu.

Inwazja polityków na sieć badawczą. We władzach asystent Dariusza Jońskiego i historyk z PSL

Politycy KO, Lewicy, PSL i Centrum dla Polski szturmem zajęli wysokie stanowiska w Sieci Badawczej Łukasiewicz, często w miejsce wyrzucanych wybitnych ekspertów. Jednak o upolitycznieniu organizacji – przynajmniej jak przekonuje sama Sieć – mowy być nie może. Za zatrudnianie tam działaczy ma odpowiadać statystyka.