
Interwencja dwóch polskich dziennikarzy podczas ulicznej awantury w Tajpej wywołała na Tajwanie ogromne zainteresowanie. Sprawa odsłoniła jednak coś więcej niż tylko incydent z udziałem pijanych mężczyzn – dotknęła jednego z najbardziej wrażliwych punktów tajwańskiej historii.









