Reklama
Sylwia Spurek

Sylwia Spurek

Wpisy autora
Spurek: Kiedy schabowy stał się prawem człowieka?

Przez lata mięso na szkolnym talerzu było traktowane jak oczywistość, a dzieci, które go nie jadły, często były pozbawione realnego wyboru. Dziś jeden roślinny obiad w tygodniu wywołuje krzyk o ideologii i naruszaniu praw rodziców. Tyle że badania pokazują coś zupełnie innego. 69 proc. rodziców dzieci w szkołach i przedszkolach popiera tę zmianę. Może więc warto zapytać nie o to, kto narzuca dzieciom roślinne jedzenie, ale dlaczego przez tyle lat za neutralne uznawano narzucanie im mięsa.

Spurek: Campus Polska. Nie tylko pieniądze mają znaczenie, ale też dostęp do sceny

Campus Polska Przyszłości 2026 właśnie się zakończył. Jak co roku zgromadził młodych ludzi, polityków i polityczki, przedstawicielki i przedstawicieli organizacji społecznych, mediów oraz biznesu. Ma być miejscem rozmowy o przyszłości Polski, demokracji, prawach człowieka, gospodarce, nowych technologiach i wyzwaniach społecznych.

Legislacja pod presją, czyli co się dzieje, kiedy politycy się boją

Mateusz Morawiecki stwierdził ostatnio, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji był polityczną rekompensatą za kryzys wywołany „Piątką dla Zwierząt". Jeśli tak było, historia jednej nieudanej reformy pokazuje państwo, w którym prawa, wartości i reformy mogą zostać wciągnięte w partyjną kalkulację, a polityczny strach okazuje się silniejszy niż konieczność zmiany systemu.

Polityka o niczym. Nie potrzebujemy więcej kontentu, potrzebujemy treści

Martwy tuńczyk, wakacyjna łódź, posłanka. Afera wokół Izabeli Bodnar miała wszystko, czego potrzebują social media. Kilka tygodni później ważniejszy od samego zdjęcia wydaje się inny problem: politycy i polityczki coraz częściej używają swoich kanałów nie po to, żeby powiedzieć nam, co myślą i co chcą zrobić, ale żeby wrzucić cokolwiek. Czasem jest to kawa (albo piwo), a czasem martwe zwierzę. Pustka komunikacyjna jest ta sama.

Kto się boi małżeństwa dwóch mężczyzn (albo małżeństwa dwóch kobiet)?

Komu szkodzi to, że państwo uzna więź, która już istnieje: prawną, osobistą, rodzinną, życiową? Kogo i dlaczego boli to, że państwo nazwie rzeczy po imieniu: małżeństwo – dwie osoby, wspólne życie, wspólna odpowiedzialność? Kto właściwie boi się małżeństwa dwóch mężczyzn albo dwóch kobiet?

Uwaga, polowanie. Czego boją się myśliwi?

W Polsce można strzelać z broni palnej 150 metrów od domów – i przez lata uchodziło to za coś normalnego. Kiedy społeczeństwo mówi „sprawdzam”, myśliwi mówią: „to atak na tradycję”. Ale to nie tradycja jest tu najważniejsza.

„Lać, żeby poznała smak krwi”. Tak Stanowski żartuje z piekła kobiet

Dla jednych to był tylko żart. Dla innych kolejny dowód na to, jak bardzo oswoiliśmy przemoc wobec kobiet. Kiedy ze sceny padają słowa o biciu dziewczynki przygotowywanej na „przemocowego męża”, a z widowni słychać śmiech, problemem nie jest wyłącznie autor dowcipu. Problemem jest społeczność, która uznaje taki dowcip za zabawny. Rechot nie jest tłem. Rechot jest jednym z bohaterów tej historii.

Zgłoszenie, procedura, kula. Jak stolica „rozwiązuje” problem dzików

W Warszawie jedno zgłoszenie wystarczy, by dzik zniknął – najczęściej na zawsze. Zamiast zarządzać problemem dzikich zwierząt, miasto sięga po najprostsze rozwiązanie: odstrzał. Tymczasem coraz więcej mieszkańców i mieszkanek pyta, czy naprawdę nie ma innej drogi niż strzał.

Lex Smród. Czy naprawdę musimy wybierać między wsią a rolnictwem?

Państwo mówi dziś mieszkańcom wsi: smród, hałas i zniszczona przestrzeń to normalny koszt rolnictwa. Projekt zwany Lex Smród odbiera ludziom realne prawo do sprzeciwu i chroni przemysł, nie zdrowie. To nie jest debata o pianiu koguta, lecz o tym, czy wieś jest miejscem do życia, czy zapleczem przemysłowym.