
Volkswagen i Cupra wzywają do serwisów ponad 11 tys. aut. Powodem jest błąd montażowy, przez który pasy bezpieczeństwa mogą być źle zamocowane i w wypadku chronić słabiej. Akcja dotyczy m.in. elektrycznego ID. Polo oraz modeli Cupra Terramar i Raval.
- Akcja obejmuje łącznie 11 260 aut na świecie: 1109 to VW ID. Polo, reszta to Cupra Terramar i Raval.
- Wada polega na nieprawidłowym zamocowaniu przednich pasów, a w ID. Polo – pasa pasażera przy słupku B.
- Numer VIN pokaże, czy auto jest objęte akcją. Warto sprawdzić go w serwisie lub u importera.
Wraca kultowy Citroen. Stellantis pokazał smakowite koncepty, w tym nowe 2CV
Volkswagen i należąca do koncernu marka Cupra ogłosiły akcje serwisowe związane z pasami bezpieczeństwa. Łącznie obejmują one 11 260 samochodów na całym świecie. O sprawie informuje niemiecki urząd transportu KBA, który prowadzi dwie osobne kampanie.
Przyczyną jest błąd montażowy. W części aut pasy mogły zostać zamocowane nieprawidłowo. W razie wypadku element, który ma chronić kierowcę i pasażerów, mógłby wtedy częściowo stracić swoje właściwości ochronne.
Skala obu akcji jest różna. W przypadku Volkswagena chodzi o 1109 egzemplarzy nowego elektrycznego modelu ID. Polo. Pozostałe ponad 10 tys. aut to samochody Cupry. W samych Niemczech do kontroli wezwano 2175 pojazdów.
Które modele trafią do warsztatów?
W ID. Polo problem dotyczy pasa bezpieczeństwa pasażera przy słupku B. Volkswagen przewiduje kontrolę jego mocowania. Akcja ma w Niemczech kod 69G1.
W Cuprze zagrożone są oba przednie pasy, czyli po stronie kierowcy i pasażera. Kampania obejmuje modele Terramar i Raval. Producent oznaczył ją wewnętrznym kodem 69C8, a KBA zapisał ją pod numerem referencyjnym 17072R.
Wadliwe mocowanie dotyczy aut z konkretnych okresów produkcji. Nie każdy egzemplarz wymienionych modeli musi więc zostać wezwany do serwisu. O tym, czy samochód jest objęty akcją, rozstrzyga numer VIN.
Co powinien zrobić właściciel?
Posiadacze ID. Polo, Cupry Terramar i Cupry Raval powinni sprawdzić numer VIN w autoryzowanym serwisie albo na infolinii producenta lub importera. Wiele marek udostępnia też wyszukiwarki na swoich stronach internetowych. Warto to zrobić szczególnie w przypadku aut kupionych niedawno.
Zgodnie z zasadami akcji serwisowych naprawa jest bezpłatna. Udział w niej nie jest prawnie obowiązkowy, ale ze względu na bezpieczeństwo zaleca się skorzystanie z wezwania. Pasy to podstawowy element ochrony w razie wypadku, więc nie warto odkładać wizyty w serwisie.
To kolejny komunikat dotyczący bezpieczeństwa w koncernie Volkswagena. Niedawno głośno było o korozji w układzie kierowniczym, która dotyczy aut Volkswagena, Audi, Seata i Skody. Do akcji z pasami dochodzą więc kolejne wezwania, dlatego właściciele aut tych marek powinni regularnie sprawdzać komunikaty producentów.
Obejrzyj także: