
Użytkownicy serwisu Disney Plus otrzymali wiadomość z informacją o aktualizacji umowy subskrypcji. Najwięcej emocji wzbudzają zapisy dotyczące reklam. Wynika z nich, że pomimo opłacania subskrypcji możemy liczyć się z przerwami w seansach spowodowanymi wyświetlaniem reklam, ale tylko w konkretnych przypadkach.
- Użytkownicy serwisu Disney Plus otrzymali wiadomość zawierającą zaktualizowaną umowę subskrypcji.
- Największe zmiany to doprecyzowanie informacji na temat sposobu wyświetlania reklam w serwisie. Mogą one pojawić się w trakcie seansu, ale tylko w dwóch konkretnych przypadkach.
- W Polsce Disney Plus nie oferuje planu z reklamami i na razie nie wiadomo nic o planach ewentualnego wprowadzenia go. Działa on obecnie w 15 krajach Europy.
Serwisy streamingowe coraz częściej sięgają po reklamy, czym niwelują swoją główną przewagę nad tradycyjną telewizją. W niej oglądając reklamy pośrednio płacimy za dostęp do treści. Oglądamy film za darmo, ale liczymy się z tym, że seans wydłuży nam się o dodatkową godzinę lub dwie. W przypadku serwisu streamingowego płacimy za dostęp do treści, aby takich sytuacji uniknąć.
Nowa umowa subskrypcji wprowadza możliwość wyświetlania reklam
Kontrowersyjny zapis znajduje się w punkcie 1.1 (e) zaktualizowanej umowy subskrypcji i czytamy w nim, że:
Wszystkie Plany Usług mogą obejmować: (i) treści promocyjne, (ii) komunikaty sponsorowane oraz (iii) reklamy przed/po odtworzeniu Treści oraz na kanałach na żywo/jak na żywo, podczas wydarzeń specjalnych oraz w przypadku wszelkich treści usług stron trzecich.
Co konkretnie Disney ma na myśli? Nie chodzi tu o przerywanie oglądania filmów i seriali blokami reklamowymi. Ta sama informacja znajduje się na stronie internetowej serwisu. Mamy tam zapis, że reklamy mogą pojawić się przed i po zakończeniu seansu.
Reklamy mogą pojawić się w trakcie oglądania, ale w konkretnych przypadkach, głównie podczas transmisji wydarzeń sportowych. Disney wyjaśnia, że nie są to transmisje własne, a organizowane przez inne firmy, jak np. ESPN. W trakcie ich trwania są wyświetlone reklamy, a prowadzący retransmisję Disney w zasadzie nic nie może z nimi zrobić.
Drugi przypadek to produkcje stron trzecich. To tytuły, które nie są własnością Disneya. To jedyny wyjątek filmowo-serialowy, w którym reklamy mogą pojawić się w trakcie seansu. Ale, przynajmniej na razie, serwisu ogranicza się do reklam przed i po obejrzeniu danego tytułu.
Disney Plus ma plan z reklamami, ale nie jest on dostępny w Polsce
Disney Plus ma w Polsce dwa warianty subskrypcji. Standard od 28,99 zł miesięcznie pozwala oglądać treści na maksymalnie dwóch urządzeniach w rozdzielczości FullHD oraz Premium w cenie od 44,99 zł. Tutaj do dyspozycji mamy cztery urządzenia jednocześnie i filmy w maksymalnej rozdzielczości 4K z HDR (o ile dany tytuł jest dostępny w takiej wersji).
W 20 innych krajach, w tym 15 europejskich, dostępny jest dodatkowy plan Standard z reklamami. W zależności od kraju kosztuje on 35-47 proc. mniej i tutaj reklamy mogą pojawić się w trakcie oglądania filmów i seriali. Na razie nie wiadomo nic o tym, aby Disney Planował wprowadzić go w Polsce.
Może zainteresuje Cię:

