
Wielu kierowców wyruszy w trasę przed Wszystkimi Świętymi, dlatego ceny paliw będą szczególnie istotne pod koniec października. Analitycy e-petrol.pl przedstawili prognozy na tydzień obejmujący 1 listopada. Przewidywane stawki różnią się w zależności od rodzaju paliwa.
- Analitycy e-petrol.pl przedstawili prognozy cen benzyny, diesla i autogazu na przełom października i listopada.
- Benzyna 95 i 98 wyraźnie potaniały w ostatnim tygodniu, ale autogaz podrożał.
- Napięcia na Bliskim Wschodzie i zagrożenia dla transportu morskiego wpływają na rynek ropy.
Przed Wszystkimi Świętymi wielu kierowców wyruszy w trasy, by odwiedzić groby bliskich. Wzmożony ruch na drogach oznacza również większe zainteresowanie kosztami podróży. Analitycy e-petrol.pl sprawdzili, jak mogą kształtować się ceny paliw na przełomie października i listopada. Ich prognozy wskazują na względną stabilizację, choć sytuacja na światowym rynku ropy pozostaje niepewna.
Co z cenami paliw przed 1 listopada?
Z najnowszej prognozy e-petrol.pl wynika, że w tygodniu od 26 października do 1 listopada nie należy spodziewać się gwałtownych zmian cen na stacjach. Nie oznacza to jednak, że wszystkie rodzaje paliw będą tańsze niż obecnie.
Zmiana czasu na zimowy. Pracujący w nocy dostaną wyższe wynagrodzenie
Eksperci podkreślają, że przewidywania mogą się zmienić pod wpływem wydarzeń geopolitycznych i sytuacji na światowych rynkach surowców. To istotne zastrzeżenie dla kierowców planujących podróże w okresie Wszystkich Świętych, gdy wiele osób pokonuje dłuższe trasy.
Prognoza obejmuje cały tydzień, a nie wyłącznie 1 listopada. Podane wartości nie oznaczają więc, że identyczne ceny będą obowiązywać na wszystkich stacjach w dniu święta.
Benzyna potaniała, ale autogaz podrożał
Dane za mijający tydzień pokazują, że średnie ceny detaliczne większości paliw spadły. W odczycie z 21 października benzyna 95 kosztowała średnio 6,70 zł za litr, czyli o 27 gr mniej niż w poprzednim pomiarze.
Jeszcze większą obniżkę odnotowano w przypadku benzyny 98. Jej średnia cena zmniejszyła się o 42 gr, do 7,43 zł/l. Z kolei olej napędowy potaniał o 4 gr i kosztował przeciętnie 7,94 zł za litr.
Inaczej wyglądała sytuacja na rynku autogazu. Jego średnia cena wzrosła o 16 gr, osiągając poziom 3,55 zł/l. LPG było zatem jedynym z wymienionych paliw, które w tym odczycie podrożało.
Ile będzie kosztować benzyna, diesel i LPG?
W prognozie na okres od 26 października do 1 listopada analitycy e-petrol.pl przewidują, że litr benzyny 95 będzie kosztować od 6,45 do 6,57 zł, a benzyny 98 — od 7,12 do 7,25 zł. W przypadku oleju napędowego prognozowany przedział wynosi 7,90–8,02 zł/l. Autogaz ma natomiast kosztować od 3,59 do 3,70 zł za litr.
Wartości te są prognozami średnich cen, a nie gwarantowanymi stawkami na konkretnych stacjach. Rzeczywisty koszt tankowania może zależeć od lokalizacji oraz zmian sytuacji rynkowej w kolejnych dniach.
Sytuacja na Bliskim Wschodzie wpływa na rynek ropy
Jednym z czynników zwiększających niepewność pozostają wydarzenia na Bliskim Wschodzie. Analitycy zwracają uwagę na nasilające się ataki jemeńskich Huti na cele w Arabii Saudyjskiej oraz zagrożenia dla żeglugi w rejonie cieśniny Bab al-Mandab.
Znaczenie mają również ograniczenia produkcji ropy w Libii i ryzyko zakłóceń w transporcie morskim. Dodatkowym sygnałem są dane dotyczące amerykańskich zapasów. Rezerwy ropy naftowej w USA zmniejszyły się o 3,1 mln baryłek, a zapasy benzyn spadły o 3 mln baryłek.
Takie czynniki mogą wspierać ceny surowca na światowych rynkach. Jeśli niepewność dotycząca dostaw będzie się utrzymywać, może to ograniczać możliwości dalszych obniżek cen paliw.
Rozmowy Rosji i Ukrainy mogą zmienić sytuację
Istnieją jednak również czynniki, które w przyszłości mogłyby złagodzić presję na rynek ropy. Analitycy e-petrol.pl wskazują na zapowiedzi powrotu Rosji i Ukrainy do rozmów pokojowych z udziałem Stanów Zjednoczonych.
Ewentualny postęp negocjacji mógłby w dłuższej perspektywie sprzyjać zwiększeniu przepływów rosyjskiej ropy i produktów naftowych. To z kolei mogłoby ograniczyć obawy o dostępność surowca.
Eksperci zaznaczają jednak, że taki scenariusz pozostaje uzależniony od przebiegu rozmów i ewentualnych zmian w polityce sankcyjnej państw euroatlantyckich. Na razie nie można przesądzić, czy negocjacje przyniosą efekty odczuwalne na rynku paliw.
Może zainteresuje Cię także: