Reklama

Możliwe dymisje w kierownictwie SOP? Mamy komentarz rzecznika

Reklama

Możliwe dymisje w kierownictwie Służby Ochrony Państwa. Jak podaje RMF FM, usunięcia ze służby byłyby konsekwencją ujawnienia wrażliwych danych osób chronionych. – Nie potwierdzam dymisji w kierownictwie SOP – komentuje w rozmowie z Zero.pl płk. Bogusław Piórkowski, rzecznik SOP.

Dymisje w kierownictwie SOP? Jest dementi.
SOP zaprzecza doniesieniom RMF FM / Eastnews / fot. Marysia Zawada
  • RMF FM informuje o możliwych dymisjach dyrektora jednego z zarządów SOP i jego zastępcy w związku z ujawnieniem poufnych danych.
  • Funkcjonariusz SOP miał przekazywać wrażliwe informacje w prywatnych rozmowach, które zostały zarejestrowane przez jego partnerkę.
  • Rzecznik SOP płk. Bogusław Piórkowski, w rozmowie z Zero.pl, nie potwierdza zmian kadrowych, ale potwierdza wszczęcie postępowania dyscyplinarnego.

Reklama

Według ustaleń RMF FM jeszcze w środę może dojść do poważnych zmian kadrowych w kierownictwie Służby Ochrony Państwa. Stanowiska mogą stracić jeden z dyrektorów zarządów SOP oraz jeden z jego zastępców. To bezpośrednie konsekwencje sprawy funkcjonariusza, który miał ujawniać wrażliwe informacje dotyczące osób objętych ochroną.

Sprawa dotyczy funkcjonariusza SOP, wobec którego prowadzone było postępowanie dyscyplinarne. Mężczyzna miał przekazywać poufne dane podczas prywatnych rozmów, które – według ustaleń RMF FM – zostały zarejestrowane przez jego partnerkę. Wśród ujawnianych informacji miały znaleźć się m.in. miejsca zamieszkania osób chronionych, czyli dane szczególnie wrażliwe z punktu widzenia bezpieczeństwa.

Rzecznik SOP: nie potwierdzam dymisji w kierownictwie

W rozmowie z Zero.pl rzecznik prasowy SOP, płk. Bogusław Piórkowski, nie potwierdził ustaleń RMF FM. Poinformował natomiast o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariusza SOP. W tej sprawie SOP wydała oświadczenie:


Reklama

„Oficer został odsunięty od obowiązków 26 października 2025 roku – po powzięciu informacji przez SOP o złożeniu na funkcjonariusza doniesienia na policję przez byłą partnerkę. W tej sprawie podjęto czynności wyjaśniające” – czytamy w oficjalnym stanowisku SOP.


Reklama

Komendant SOP płk. Tomasz Jackowicz w dniu 2 lutego 2026 r. wszczął postępowanie dyscyplinarne i zawiesił funkcjonariusza w czynnościach służbowych. Pracownikowi służby zarzuca się naruszenie zasad etyki funkcjonariusza SOP, co skutkowało jego natychmiastowym odsunięciem od zadań związanych z ochroną ministra spraw zagranicznych.

Czy ujawnienie danych doprowadzi do dymisji w SOP?

Konsekwencje sprawy mogą jednak sięgnąć wyżej. Według ustaleń dziennikarzy RMF FM odpowiedzialność za nadzór nad funkcjonariuszem może skutkować dymisjami w ścisłym kierownictwie formacji.

Funkcjonariusz, którego dotyczy postępowanie, przez lata był związany z ochroną najważniejszych osób w państwie. Jak informuje RMF FM, w latach 2012-2015 ochraniał Radosława Sikorskiego, a w 2023 roku został szefem grupy jego ochrony. W okresie rządów Zjednoczonej Prawicy pracował również przy zabezpieczaniu ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.


Reklama

Sprawa rodzi pytania nie tylko o odpowiedzialność pojedynczego funkcjonariusza, lecz także o system nadzoru i procedury bezpieczeństwa w Służbie Ochrony Państwa. Ewentualne dymisje w kierownictwie SOP mogą być próbą pokazania, że formacja wyciąga konsekwencje nie tylko wobec osób bezpośrednio zamieszanych w naruszenia, ale także wobec przełożonych odpowiedzialnych za ich kontrolę.

Źródło: RMF FM, Zero.pl


Reklama