Reklama
Reklama

Reklama

Orban zaczepia Tuska w sieci. „To wideo z Polski czy Berlina?”

Reklama

Na półtora tygodnia przed wyborami na Węgrzech polityczne napięcie rośnie. Odczuwalne jest ono także w sieci, a upust emocjom dał sam Viktora Orban. „Walczę o to, co najlepsze dla Węgrów. Był czas, kiedy robiłeś to samo dla Polski” – napisał twórca Fideszu do Donalda Tuska. Polityk skomentował w ten sposób klip opublikowany przez Koalicję Obywatelską.

Donald Tusk, Viktor Orban
Premierzy Polski Donald Tusk (P) oraz Węgier Viktor Orban (L) podczas nieformalnego szczytu Unii Europejskiej w Kopenhadze (fot. arch.). (fot. Radek Pietruszka / PAP)
  • Koalicja Obywatelska na platformie X opublikowała nagranie wymierzone w premiera Węgier.
  • Po kilkunastu godzinach do wpisu odniósł się Viktor Orban, który zarzucił twórcom przyjmowanie instrukcji z Berlina. 
  • Do wymiany zdań dochodzi na półtora tygodnia przed wyborami nad Dunajem.

Reklama

„Drogi Donaldzie, zastanawiam się, czy ten film został nakręcony w Polsce, czy przez twoich szefów w Berlinie. Walczę o to, co najlepsze dla Węgrów. Był czas, kiedy robiłeś to samo dla Polski. Polak, Węgier, dwa bratanki!” – napisał w sieci Viktor Orban. 

Dodał do niego nagranie Koalicji Obywatelskiej – formacja przekonywała w nim, że Orban pod rękę z Putinem już dawno wypisał się z Europy. – Nie pozwolimy, by politycy zapatrzeni w Budapeszt zgotowali Polsce ten sam los – przekonywali działacze partii.


Reklama

Tusk po doniesieniach z Węgier: absolutnie dyskwalifikujące

W podobnym czasie Donald Tusk napisał w portalu X, że „Węgry są i będą w Unii Europejskiej, a Viktor Orban i jego minister spraw zagranicznych wyszli z Europy dawno temu”.


Reklama

Rozmowa za zamkniętymi drzwiami. Orban przyjął Nawrockiego

Było to nawiązanie do nagrań ujawnionych przez media, z których dowiedzieliśmy się o gorącej linii między szefem MSZ Węgier Peterem Szijjarto a ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem.


Reklama

– To, co dzisiaj usłyszeliśmy i czego się domyślaliśmy, jest tylko potwierdzeniem bardzo niepokojącej zależności, politycznej zależności rządu Viktora Orbana i jego ministra spraw zagranicznych, pana Szijjarto, bezpośrednio od władz moskiewskich – mówił o tych nagraniach Donald Tusk.


Reklama

– To, co ujawniły te nagrania, to nie tylko fakt politycznej zależności między rządem w Budapeszcie a Moskwą, to pokazało też, jak nieakceptowalna, jak osobliwa jest ta relacja – kontynuował polski premier.

Według lidera Koalicji Obywatelskiej rozmowy Szijjarto z ministrem spraw zagranicznych Rosji były „absolutnie dyskwalifikujące”. – Niczego obrzydliwszego nie można się było spodziewać – zaznaczał.


Reklama

Orbán blokuje 90 mld euro dla Ukrainy. Stawia ultimatum

Nowy komentarz Orbana pojawił się na półtora tygodnia przed wyborami na Węgrzech. 12 kwietnia Węgrzy wybiorą 199 deputowanych do jednoizbowego Zgromadzenia Narodowego (Orszaggyules), z których 106 uzyska mandat w jednomandatowych okręgach, a pozostałych 93 zostanie wybranych z ogólnokrajowych list partyjnych. Kadencja parlamentarzystów trwa cztery lata.


Reklama

Źródło: Zero.pl
Piotr Białczyk
Piotr BiałczykDziennikarz

Reklama