
Kolejna tura negocjacji między przedstawicielami władz USA i Ukrainy, protest przeciwko wysokim cenom wynajmu mieszkań w Portugalii, a także kolejny alert w związku z atakami Rosji w pobliżu polskiej granicy. O tych wydarzeniach piszemy w podsumowaniu nocy z wtorku na środę.
- Ukraina przedstawiła nowe pomysły, a Waszyngton i Kijów poczyniły postępy w uzgodnieniu stanowisk w sprawie warunków zakończenia wojny – powiedział mediom przedstawiciel administracji USA po wtorkowych rozmowach w Oslo. Jego zdaniem jest „silna zgoda na szczeblu roboczym” co do dalszych działań.
- Kilka tysięcy osób uczestniczyło we wtorek wieczorem w protestach w największych miastach Portugalii przeciwko wysokim cenom wynajmu mieszkań. Największe wiece odbyły się w stolicy kraju, Lizbonie oraz w Porto.
- RCB poinformowało, że zakończył się atak Rosji na Ukrainę. Ostrzeżenia wysłano mieszkańcom woj. lubelskiego i podkarpackiego.
Wołodymyr Zełenski spotkał się z amerykańskimi urzędnikami, w tym z wysłannikami Donalda Trumpa – Stevem Witkoffem i Jaredem Kushnerem – w trakcie rozmów w Oslo. Jak informowały później media, negocjacje były „bardzo produktywne i konstruktywne”. Podano także, że Ukraina przedstawiła „nowe pomysły i propozycje, które zostały szczegółowo omówione”, a obie strny strony poczyniły „znaczące postępy w uzgodnieniu skoordynowanego podejścia do rozmów z Rosją i przyspieszenia procesu dyplomatycznego”.
Jak podał jeden z wysokich urzędników państwowych USA, cytowany przez Axiom, na szczeblu roboczym jest „silna zgoda” między USA, Ukrainą i Europą w sprawie kolejnych działań. Według niego wtorkowe rozmowy dotyczyły m.in. gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, powojennego planu gospodarczego oraz „szerszej europejskiej architektury bezpieczeństwa mającej na celu stworzenie trwałej stabilności”.
Witkoff z Oslo wyruszył do Moskwy, gdzie w środę spotka się z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem. Jared Kushner ma łączyć się online.
Zełenski poinformował na konferencji prasowej w Oslo, że jednym z głównych tematów spotkania był system gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, które miałaby zaakceptować Moskwa. Ponowił też propozycję trójstronnego spotkania, w którym oprócz niego uczestniczyliby też Putin i prezydent USA Donald Trump. Miałoby ono doprowadzić do wypracowania rozstrzygnięć w najbardziej wrażliwych sprawach. Pytany o komentarz w sprawie możliwego szczytu amerykańsko-rosyjsko-chińskiego oświadczył, że gdyby miał dotyczyć Ukrainy, to nie mogłoby w nim zabraknąć przedstawiciela Kijowa.
Zbyt drogi wynajem. Młodzi protestują
W Portugalii trwają protesty przeciwko wysokim cenom mieszkań do kupna i wynajęcia. We wtorek późnym wieczorem przy stołecznym placu Rossio demonstranci zapowiedzieli, że będą kontynuować bunt, który trwa od soboty. Ogłosili też, że w środę zaczną ustawiać namioty.
We wtorek rano obozowisko w Lizbonie siłą usunęła policja, która podczas tej operacji zatrzymała 55 osób; dwaj manifestanci odnieśli obrażenia. Wieczorem w kilkutysięcznym tłumie na Rossio pojawili się znani portugalscy muzycy, m.in. Ana Moura, Tim oraz Vitorino, którzy dali krótkie koncerty.
Przeciwnicy wysokich cen wynajmu mieszkań protestują też w Porto, przy placu Jana I Dobrego. Ponad tysiąc demonstrantów zgromadziło się też późnym wieczorem przed siedzibą ratusza.
Obecnie ceny wynajmu w dużych portugalskich miastach, takich jak Lizbona czy Porto, wynikają w dużej mierze z popytu generowanego przez zamożniejszych inwestorów zagranicznych, ekspatów i cyfrowych nomadów. Istotnym czynnikiem jest również boom turystyczny, który sprawił, że znaczna część lokali została przeznaczona na bardziej opłacalny najem krótkoterminowy (np. Airbnb), uszczuplając pulę dostępnych mieszkań dla stałych mieszkańców.
Stanowski o bracie premiera Netanjahu: Niesamowita buta
Kolejny atak w pobliżu polskiej granicy. RCB uruchomiło alert
Zakończył się atak powietrzny na Ukrainę; brak zagrożenia na terenie Polski - poinformowało w środę rano Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Wcześniej w związku z sytuacją na Ukrainie RCB wydało alert dla woj. lubelskiego i podkarpackiego.
W środę po godz. 4.40 Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało o odwołaniu ostrzeżenia w związku z rosyjskim atakiem powietrznym na terenie Ukrainy, które dwie godziny wcześniej wysłano do użytkowników sieci telefonii komórkowych w woj. lubelskim i podkarpackim.
Osoby przebywające na terenie tych regionów otrzymały wiadomość o treści: „UWAGA! Zakończył się atak powietrzny na Ukrainę. Brak zagrożenia na terenie Polski”.
We wtorek czterokrotnie ogłaszano alert RCB w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainie. Przed godz. 15.30 dla dziesięciu powiatów woj. podkarpackiego wydano ponadto alert ze względu na zagrożenie atakiem z powietrza, w którym zalecono odbiorcom znaleźć bezpieczne miejsce i stosować się do poleceń służb. Kilkanaście minut później RCB odwołało alert, informując, że na terenie Polski nie ma już zagrożenia.
Jak wyjaśnił we wtorek rzecznik Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych ppłk Jacek Goryszewski, wtorkowe ostrzeżenie przed atakiem z powietrza wynikało stąd, że obserwowano „bezzałogowe statki powietrzne blisko naszej granicy”. Jak dodał, jeden z nich sięgnął celu ok. 15 km od granicy.
Może też Cię zainteresować: