Przegrana z Hiszpanią 0:1 w 1/8 finału mistrzostw świata wywołała potężny kryzys w reprezentacji Portugalii. Z funkcją selekcjonera pożegnał się już Roberto Martinez, a media w kraju domagają się natychmiastowego odmłodzenia składu i zakończenia reprezentacyjnej kariery przez 41-letniego Cristiano Ronaldo.

- Roberto Martinez podał się do dymisji w poniedziałek po odpadnięciu Portugalii z mundialu.
- Głównym kandydatem na stanowisko nowego selekcjonera reprezentacji Portugalii jest Jorge Jesus.
- Krajowi komentatorzy domagają się natychmiastowego odsunięcia od składu kapitana drużyny.
Belgia miażdży USA w cieniu skandalu. „Czerwone Diabły” w ćwierćfinale mundialu
Według telewizji SIC oraz Radia Renascenca odpadnięcie z mundialu przyniesie zmianę w postaci zakontraktowania rodzimego selekcjonera.
Komentatorzy krytykują prezesa Portugalskiej Federacji Piłkarskiej (FPF) Pedro Proencę za niejasną sytuację przed i w trakcie mundialu wokół selekcjonera kadry. Przypuszczają, że wcześniejsze pogłoski o tym, że Martinez już przed turniejem miał uzgodniony kontrakt z nowym pracodawcą, wydają się być prawdziwe.
Prawdopodobnym następcą Martineza będzie według dziennika „A Bola” Portugalczyk Jorge Jesus. W przeszłości pracował on m.in. z saudyjskim Al-Nassr, Flamengo Rio de Janeiro oraz lizbońskimi Benficą i Sportingiem.
Komentatorzy stołecznej gazety sportowej oczekują, że wraz z nastaniem ery nowego selekcjonera kadra Portugalii będzie się zmieniać. Jedną z oczekiwanych zmian powinno być zakończenie gry w reprezentacji przez jej kapitana Cristiano Ronaldo.
To właśnie 41-latek jest w dużym stopniu krytykowany za poniedziałkową porażkę z Hiszpanią i odpadnięcie z mundialu. Krytycy zarzucają mu „ustawianie reprezentacji pod siebie” oraz „pchanie się do wyjściowego składu bez wystarczającej kondycji fizycznej”.
„Wszystko tam źle poszło”
Wprawdzie byli reprezentacyjni gracze Portugalii Maniche oraz Marco Caneira chwalili ekipę Martineza za „dobre wejście w mecz” z Hiszpanią, to wskazywali na chwiejną grę poszczególnych zawodników.
Media w Portugalii porównują poniedziałkowe fiasko w meczu z Hiszpanią do bolesnej porażki, również jednym golem, z Grecją w finale ME w Lizbonie przed 22 laty.
Cytowany przez telewizję online LiveMode były reprezentant Portugalii Ricardo Quaresma skrytykował postawę kadry Martineza zarówno w meczu z Hiszpanią, jak i we wszystkich innych spotkaniach mundialowych tej drużyny.
– Wszystko tam źle poszło. Od samego początku do teraz. Nie zagrali żadnego dobrego meczu – podsumował Quaresma, winiąc za złe przygotowanie zespołu trenera Martineza, któremu zarzucił słabą wiedzę na temat swoich podopiecznych.