Zachodzące przemiany demograficzne wraz z rozwojem sztucznej inteligencji, w ciągu najbliższych dwudziestu lat, doprowadzą do całkowitej zmiany funkcjonowania kobiet na rynku pracy, uderzając w zawody o wysokim stopniu feminizacji. W efekcie kobiety będą zmuszone nie tylko do modyfikacji swoich planów zawodowych, ale też edukacyjnych czy dotyczących miejsca, w którym chcą żyć.
Kobiety na pierwszy ogień
Demografia nieubłaganie zmienia polską rzeczywistość, jednak negatywne skutki długotrwałych trendów demograficznych najpierw odczują kobiety, a dopiero później mężczyźni. Wynika to z faktu, że zmiany uderzą w zawody o wysokim poziomie feminizacji. Pierwszą branżą, która już odczuwa skutki spadku liczby dzieci, jest edukacja, w której pracuje 707 tys. nauczycieli, z czego 84 proc. to kobiety.
Bezrobocie w Polsce w lutym poszło w górę. GUS podał najnowsze dane
Uwzględniając, że już dziś liczba nauczycieli jest wyższa, niż wymaga tego liczba uczniów (wynika to ze społecznego oporu przed likwidacją szkół) oraz fakt, że za 7 lat do szkół pójdzie rocznik o blisko połowę mniejszy niż ten, który zasilił szkoły w roku 2025, w ciągu następnych piętnastu lat zatrudnienie w edukacji prawdopodobnie spadnie o przynajmniej połowę. Znacznie szybciej zmiany te zajdą w edukacji przedszkolnej, zatrudniającej obecnie 138 tys. nauczycieli (98 proc. kobiet), gdzie proces ten zajdzie zapewne w ciągu niecałej dekady.
Redukcje w administracji publicznej i ochronie zdrowia
Również system ochrony zdrowia czekają wielkie zmiany. Z jednej strony niezbędne będzie zwiększenie zatrudnienia personelu medycznego w szpitalach w miastach subregionalnych oraz metropoliach. Z drugiej, z powodu obciążeń finansowych, dojdzie do dalszej likwidacji szpitali lub oddziałów szpitalnych w tak zwanej Polsce powiatowej.
Proces ten uderzy szczególnie w kobiety, ponieważ na 320 tys. pielęgniarek w Polsce (dane za 2024 rok) aż 310 tys. to kobiety, na blisko 43 tys. położnych zaledwie 104 to mężczyźni, a z 81 tys. fizjoterapeutów blisko 60 tys. to kobiety. Konsolidacja systemu ochrony zdrowia spowoduje utratę pracy w zawodzie lub wymusi relokację wśród dziesiątek tysięcy kobiet w perspektywie najbliższych lat.
Dodatkowo demografia wymusi konsolidację i likwidację części jednostek samorządu terytorialnego (np. łączenie gmin), które są obsługiwane przez ok. 250 tys. urzędników samorządowych, z których 65 proc. to kobiety.
Będzie lista zawodów tylko dla ludzi? Zanim powstanie, sztuczna inteligencja zdąży je zastąpić
Warto zauważyć, że na koniec 2024 r. w Polsce pracowało 7,8 mln kobiet, a same wcześniej omówione sektory, zagrożone redukcjami zatrudnienia z przyczyn demograficznych, zatrudniają blisko 1,2 mln kobiet.
Dodatkowym wyzwaniem dla pań będą zmiany zachodzące w wyniku rozwoju sztucznej inteligencji, które w sposób znaczący uderzą również w niektóre zawody związane z pracą biurową, szczególnie takie jak działy HR czy wsparcie administracyjne, które również są zdominowane przez kobiety, co dodatkowo utrudni funkcjonowanie kobiet na rynku pracy.
Opieka nad seniorami
Jednak nie tylko rynek pracy będzie wyzwaniem dla pań – równie poważnym wyzwaniem będzie (a być może większym) opieka nad niesamodzielnymi seniorami. Według obliczeń głównego ekonomisty Pracodawców RP, Kamila Sobolewskiego, 60 proc. kobiet nieaktywnych zawodowo zajmuje się osobą bliską (odsetek ten u mężczyzn wynosi 30 proc.).
Dane te potwierdzają, że dalej funkcjonuje w Polsce kod kulturowy, w którym to kobiety opiekują się członkami rodziny. Wraz z wchodzeniem w lata senioralne osób posiadających jedno dziecko, dzisiejsze kobiety w średnim wieku zostaną znacznie bardziej obciążone opieką nad osobami starszymi niż ich matki.
Reasumując, niezbędne jest podjęcie działania mającego na celu przystosowanie polskiej edukacji do wyzwań rynku pracy niedalekiej przyszłości, który z przyczyn demograficznych i technologicznych będzie zupełnie inny niż dziś. Zmiany te są istotne zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn, jednak przez splot kilku czynników (niski poziom robotyzacji w Polsce, duże rozproszenie osadnictwa) to panie będą na nie bardziej narażone.

