
Donald Trump rozmawiał przez telefon z Władimirem Putinem, któremu złożył propozycję dotyczącą zakończenia wojny na Ukrainie. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że rosyjski przywódca przyjął ją ze zrozumieniem. Rozmowę, a także umowę między Moskwą i Waszyngtonem skrytykował za to Wołodymyr Zełenski.
- Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że rosyjski przywódca Władimir Putin ze zrozumieniem odniósł się do amerykańskich propozycji związanych z zakończeniem wojny na Ukrainię – poinformowała w sobotę agencja Reutera.
- Według rzecznika Kremla, cytowanego przez rosyjskie media państwowe, na prośbę strony amerykańskiej, większa część rozmowy telefonicznej Władimira Putina i Donalda Trumpa była poświęcona kwestii wojny na Ukrainie i możliwościom deeskalacji.
- Ponadto, według Pieskowa, Putin przekazał Trumpowi stanowisko Iranu w sprawie zakończenia wojny.
Prezydent USA Donald Trump poinformował w piątek, że przeprowadził udaną rozmowę z przywódcą Rosji Władimirem Putinem. Po niej Trump ogłosił zawarcie bezpośredniego porozumienia z Putinem, na mocy którego Rosja ma natychmiast dostarczyć do USA setki tysięcy ton oleju napędowego. Decyzja ta oznacza zwolnienie z części amerykańskich sankcji nałożonych na rosyjski sektor naftowy, obowiązujących od zakazu wprowadzonego w 2022 r.
Donald Trump ogłosił, że uzgodnił z Władimirem Putinem sprowadzenie łącznie niemal 5 mln ton oleju napędowego (36 mln baryłek) przez pół roku, co odpowiada ok. 12 dniom zużycia oleju napędowego w USA.
Trump uzasadniał tę decyzję potrzebą obniżenia cen paliw dla amerykańskich rolników i kierowców ciężarówek przed wyborami do Kongresu. Podczas rozmowy podniesiono wątek trwającej wojny. Według relacji doradcy Kremla Jurija Uszakowa Putin zadeklarował jedynie, że „rozważy, kiedy będzie odpowiedni moment na wznowienie negocjacji pokojowych”, unikając jednak deklaracji o natychmiastowym powrocie do rozmów.
Trump porozumiał się z Putinem. Zełenski komentuje umowę USA – Rosja
Donald Trump po rozmowie z Putinem powiązał rosnące ceny paliw w USA m.in. z ukraińskimi atakami dronowymi na rosyjskie rafinerie i infrastrukturę naftową, traktując dostawy z Rosji jako środek zaradczy.
Decyzja Donalda Trumpa o zakupie paliwa z Rosji wywołała oburzenie ze strony prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego oraz części amerykańskich i europejskich polityków, którzy wskazują, że otwiera to Moskwie kolejne źródło finansowania przemysłu wojennego.
To mogą być najważniejsze wybory w życiu Netanjahu. Stawką nie jest tylko władza
– To niesprawiedliwe i nie tak partnerzy powinni siebie traktować. To wygląda na słabą decyzję silnych partnerów. To gra na korzyść Rosji – pozwala jej zabijać więcej, prowadzić wojnę dłużej, mieć jeszcze mniej szacunku dla Ameryki i zadawać jeszcze większe straty i szkody światu – mówił Wołodymyr Zełenski, zapytany o rozmowy Trumpa z Putinem.
Może też Cię zainteresować: