Im bliżej premiery nowych składanych smartfonów i zegarków Samsunga, tym mniej mają tajemnic. Na trzy tygodnie przed premierą, w sieci pojawiły się europejskie ceny smartfonów Galaxy Z Fold8 i Galaxy Z Flip8 oraz zegarków Galaxy Watch9 i Galaxy Watch Ultra 2. Chyba nie ma osoby, która spodziewałaby się spadku cen, więc pozostaje pytanie – jaka drogo będzie?

- Na trzy tygodnie przed premierą w sieci pojawiły się europejskie ceny smartfonów Galaxy Z Fold8 i Galaxy Z Flip8 oraz zegarków Galaxy Watch9 i Galaxy Watch Ultra 2.
- Podwyżki cen zegarków zaczynają się od 40 euro. W przypadku smartfonów jest to od 100 do 280 euro. Polska cena Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra 1 TB może sięgnąć 12 tys. zł.
- Tegoroczna nowość, czyli Galaxy Z Fold8, znany wcześniej jako Wide Fold, jest niewiele tańsza od wyżej pozycjonowanego Galaxy Z Fold8 Ultra.
Przed londyńską premierą nowości Samsunga, zaplanowaną na 22 lipca, raczej nikt nie ma złudzeń, że ceny urządzeń będą niższe przed rokiem. Już styczniowa premiera serii Galaxy S26 była w zasadzie pierwszym w tym roku sygnałem, że to nie będzie tani rok na rynku elektroniki.
Serwis GSMArena opublikował europejskie ceny wszystkich smartfonów i zegarków Samsunga. Jest drożej, ale czy możemy powiedzieć, że dużo drożej?
Apple wprowadza grube podwyżki. Czy zakup najtańszego iPhone'a ma sens?
Europejskie ceny Samsungów Galaxy Z Fold8 i Galaxy Z Flip8, Galaxy Watch9 i Galaxy Watch Ultra 2
Europejskie ceny nadchodzących zegarków Samsunga mają być wyższe o 40-50 euro niż przed rokiem. W przypadku smartfonów podwyżki zaczynają się od 100 euro i kończą na aż 280 euro. Ceny mają wyglądać następująco:
- Samsung Galaxy Watch9 40 mm - 409 euro (więcej o 40 euro niż przed rokiem),
- Samsung Galaxy Watch9 44 mm - 459 euro,
- Samsung Galaxy Watch Ultra 2 LTE - 749 euro (więcej o 50 euro),
- Samsung Galaxy Z Flip8 256 GB - 1 299 euro (więcej o 100 euro),
- Samsung Galaxy Z Flip8 512 GB - 1 499 euro (więcej o 180 euro),
- Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra - 2 199 euro (więcej o 100 euro),
- Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra 512 GB - 2 399 euro (więcej o 180 euro),
- Samsung Galaxy Z Fold8 Ultra 1 TB - 2 799 euro (więcej o 280 euro).
Do tego mamy tegoroczną nowość, czyli Galaxy Z Fold8, znany wcześniej jako Wide Fold. Jego ceny zaczną się od 1 999 euro za wersję 256 GB, 2 199 euro za 512 GB i 2 599 euro za 1 TB.
Polskie ceny mogą być bardzo wysokie. Pękną kolejne psychologiczne granice?
Kwota 10 tys. zł za składany smartfon to coś, co już widzieliśmy na polskim rynku, ale producenci zazwyczaj starają się jej nie przekraczać. Jest to pewne psychologiczna granica, która może odstraszyć wielu potencjalnych kupujących. Wygląda na to, że tym razem padną kolejne rekordy.
Za wersję 1 TB Galaxy Z Fold7 trzeba było przed rokiem zapłacić 10 599 zł. Jeśli europejska cena Folda8 Ultra faktycznie wzrośnie o 280 euro nie zdziwię się, jeśli w Polsce będziemy mówić o astronomicznej cenie 12 tys. zł. Pomijając przedziwne, ekskluzywne, zdobione złotem modele, to prawdopodobnie będzie rekord cenowy na polskim rynku.
Galaxy Z Fold8, czyli składany smartfon z szerokim ekranem głównym, został wyceniony wysoko. Będzie on niewiele tańszy od Folda8 Ultra i śmiało możemy mówić, że jest tu wliczony standardowy podatek od nowości.
Samsung co rok wprowadza różnego rodzaju rabaty i promocje na start sprzedaży nowych flagowych smartfonów i tym razem to one mogą być kluczowe w zdobyciu popularności tuż po premierze. Jeśli firma zaskoczy dobrymi promocjami, być może uda się nieco uniknąć dyskusji o podwyżkach i wysokich cenach. Jeśli nie, medialne nagłówki zdominują zdania o niewielkich zmianach w specyfikacji i wysokich podwyżkach cen.