Reklama
Reklama
Reklama

OxygenOS i realme UI znikną z rynku. Co dalej ze smartfonami OnePlus i realme?

OxygenOS i realme UI to systemy działające na smartfonach OnePlus i realme. Rozwijane od lat, miały ugruntowaną pozycję na rynku, ale jednocześnie utrzymywanie obok siebie trzech, bardzo podobnych systemów należących do BBK Electronics, jest kosztowne. Koncern tnie koszty i zasadne jest pytanie, czy podobny los czeka smartfony?

realme-16-pro-plus-08
realme 16 Pro+ (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl)
  • Jak informuje serwis Smartprisx, nadchodzące smartfony OnePlus i realme nie będą już mieć własnych systemów OxygenOS i realme UI.
  • Decyzja jest podyktowana kwestiami finansowymi. Porzucenie dalszego rozwoju systemów na rzecz Oppo Color OS, który trafi do smartfonów OnePlus i realme, ma przynieść duże oszczędności. 
  • Zmiany w systemach to tylko część ruchów BBK Electronics. Trwa konsolidacja działalności OnePlusa, Oppo i realme, co może doprowadzić do zniknięcia pierwszej marki z europejskiego rynku. 

BBK Electronics to działająca od 1995 roku chińska korporacja, w rękach której znajdują się m.in. popularne marki smartfonów – OnePlus, Oppo, realme oraz vivo. Choć każda z nich robi inne produkty, ich interfejsy są podobne, a niektóre funkcje wręcz bliźniacze. W ramach oszczędności w dziale R&D podjęto decyzję o zakończeniu rozwijania systemów OxygenOS oraz realme UI. 

Rekordowa kara dla Google utrzymana. Komisja Europejska triumfuje

Jeden system dla trzech marek. Oppo ColorOS będzie rządzić wszystkimi

realme 16 Pro+ (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl)

Reklama
Reklama

Już wcześniej Oppo rozpoczął gruntowną konsolidację swojego działu smartfonu i do tego tematu zaraz wrócimy. Najnowszą informacją, jak przekazuje serwis Smartprix, są zmiany w systemach działających na urządzeniach grupy BBK. 

Smartfony OnePlus, Oppo i realme mają mieć tę samą nakładkę systemową i będzie to Oppo ColorOS. Zmianę zobaczymy już w nadchodzących modelach. 

Decyzja jest w tym przypadku czysto finansowa. Utrzymanie trzech osobnych systemów wymagało dużych nakładów kapitału, inżynierów i czasu. Zmiany mają przynieść duże oszczędności w tym zakresie. Ten krok nie powinien nas specjalnie dziwić, bo już w 2021 r. Oppo rozpoczął prace nad tym, aby połączyć kody oprogramowania OxygenOS oraz ColorOS. Pierwszy jest systemem lżejszym i szybszym, drugi oferuje użytkownikowi więcej opcji i jest bardziej rozbudowany. 

Pierwsze efekty tych działań są już widoczne w Chinach, gdzie wycofywanie własnego systemu OnePlusa trwa już od jakiegoś czasu. Teraz rozleje się to na cały świat. 

Reklama
Reklama

Użytkownicy realme nie powinni odczuć dużej różnicy, bo realme UI i ColorOS są do siebie bardzo podobne. Oba w ostatnim czasie mocno naśladują wygląd iOS, ColorOS może nawet trochę mocniej, ale generalnie różnice pomiędzy nimi są głównie kosmetyczne. Bardziej bolesne będzie to dla użytkowników smartfonów OnePlus, bo kolejny krok, który prowadzi do nieuchronnego uśmiercenia marki z bardzo długą tradycją.

Co dalej z OnePlusem i realme? Któraś marka niedługo może zniknąć

Zmiany w systemach to nie jedyne działania wokół marek należących do BBK. Przez lata korporacja starała się przekonywać, że OnePlus, Oppo i realme to trzy zupełnie niezależne marki, które nie mają ze sobą nic wspólnego. Wystarczy jednak wspomnieć to, że realme to na początku była marka należące do Oppo przeznaczona dla rynków rozwijających, a pierwsze modele smartfonów nawet nazywały się Oppo realme. 

Oppo Find X9 Ultra (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl)

Reklama
Reklama

Obecnie trwa konsolidacja działalności wszystkich trzech marek pod szyldem Oppo. Mają mieć wspólne salony sprzedaży, serwis, dział R&D oraz strategię produktową. Największe zmiany są już widoczne w Chinach, gdzie już pracuje jedna sieć serwisowa dla wszystkich marek, a realme przenosi część swojej działalności do siedziby Oppo. 

Smartfony mają zacząć się uzupełniać, zamiast ze sobą konkurować. Oppo ma być główną marką premium, OnePlus lokalną marką chińską dla geeków, a realme marką globalną z naciskiem na jak najlepszy stosunek ceny do jakości.

Samsung Galaxy Z Fold8 ma coraz mniej tajemnic. Takiego składanego smartfonu brakowało?

Co to oznacza dla użytkowników? Szkoda OnePlusa i ostatnich lat realme

Działania BBK związane z markami smartfonów najlepiej powinny wyjść dla Oppo, głównie pod kątem stabilności. W ostatnich latach wiele flagowych modeli marki pojawiało się wyłącznie na rynku chińskim (seria Find X i Find N), a do tego seria Reno ze średniej półki miała przeciwny kalendarz premier. Nowe modele trafiały do Europy z ogromnym opóźnieniem i często prawie że w tym samym czasie, gdy w Chinach debiutowała już kolejna generacja. Brakowało w tym wszystkim konsekwencji i stabilności. 

Reklama
Reklama

Oppo Find X9 Ultra (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl)

Realme w ostatnich latach był jedną z najlepiej rozwijających się marek na rynku. Po latach robienia bardzo udanych smartfonów w kategorii cena-jakość w 2025 r. doczekaliśmy się flagowca z krwi i kości, jakim był model GT8 Pro stworzony we współpracy z fotograficzną firmą Ricoh. Ostatnie lata bardzo dobrego rozwoju zostaną pogrzebane. 

Najbardziej szkoda w tym wszystkim OnePlusa. To była legendarna marka, która w pierwszych latach swojej działalności zrobiła ogromne zamieszanie na rynku, a OnePlus One to jeden z najważniejszych smartfonów w historii. Później marka straciła swoją tożsamość, kolejne modele były coraz nudniejsze, powtarzalne, robione na masę. Więc z jednej strony dobrze, że kolejne smartfony mają być kierowane ponownie bardziej w kierunku entuzjastów technologii, ale szkoda, że być może zaraz całkowicie zniknie z Europy. 

Co ciekawe, praktycznie w momencie pisania tego tekstu pojawiła się informacja, że smartfony OnePlus są całkowicie niedostępne w sklepie internetowym marki w Wielkiej Brytani. 

Źródła: Smartprix, Zero.pl
Arkadiusz Dziermański
Arkadiusz DziermańskiDziennikarz
Reklama
Reklama