
Policjanci z Szamotuł (woj, wielkopolskie) postrzelili mężczyznę, który u fryzjera trzymał nóż. W trakcie interwencji 34-latek ruszył na policjantów i nie reagował na ich polecenia.
- Rzecznik prasowy wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak poinformował, że w czwartek po godz. 15 policjanci otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie z nożem.
- Jak dodano w zgłoszeniu, mężczyzna „swoim zachowaniem wzbudzał poczucie zagrożenia”.
- „Kiedy patrol znalazł się na miejscu, mężczyzna ruszył na policjantów” – poinformowali mundurowi.
„Funkcjonariusze użyli środków przymusu bezpośredniego, między innymi urządzenia Taser służącego do obezwładniania osób przy pomocy impulsu elektrycznego. Kilkukrotne użycie tego urządzenia nie przyniosło efektu” – przekazał mł. insp. Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji.
Rzecznik dodał, że mężczyzna w trakcie interwencji cały czas przemieszczał się i groził policjantom.
„Wówczas oni dobyli broni i oddali strzały” – przekazał mł. insp. Andrzej Borowiak.
Agresywny mężczyzna ruszył na policjantów. Był poszukiwany
Ostatecznie postrzelony mężczyzna został obezwładniony przez funkcjonariuszy. W trakcie interwencji sam zranił się nożem.
Borowiak przekazał, że zraniona policyjną bronią została też postronna osoba, która znalazła się w pobliżu interwencji. Trafiła do szpitala w Poznaniu.
Zatrzymany mężczyzna był poszukiwany do osadzenia w zakładzie karnym za wyrok, który usłyszał w sprawie narkotykowej. Policjanci weryfikują przebieg interwencji.
Może też Cię zainteresować: