Reklama
Reklama
Reklama

Trump ogłasza rozejm. Putin atakuje elektrociepłownię w Charkowie

Trump ogłasza rozejm, Putin atakuje elektrociepłownię w Charkowie. Na zdj. atak na dzielnicę mieszkalną w Charkowie
Trump ogłasza rozejm, Putin atakuje elektrociepłownię w Charkowie. Na zdj. atak na dzielnicę mieszkalną w Charkowie (fot. SERGEY KOZLOV / PAP / EPA)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Prezydent USA Donald Trump ogłosił natychmiastowe wstrzymanie ataków na infrastrukturę energetyczną przez Rosję i Ukrainę. Mimo to wojska Kremla uderzyły w niedzielę wieczorem w elektrociepłownię w Charkowie.

  • Władze w Kijowie oczekują od administracji amerykańskiej dokładnych informacji na temat harmonogramu i warunków wejścia rozejmu w życie.
  • Wołodymyr Zełenski podkreślił, że Ukraina dostosuje się do ustaleń, jeśli Rosja faktycznie je zaakceptuje. Podobne zawieszenie broni w sektorze energetycznym Donald Trump ogłaszał już 14 września. Wówczas inicjatywa ta nie powiodła się z powodu żądań Kremla dotyczących zniesienia sankcji.
  • Pomimo niedzielnych zapowiedzi o rozejmie nad ukraińskim terytorium nadal operowały rosyjskie drony typu Shahed. Dochodziło również do uderzeń z użyciem bomb lotniczych wymierzonych w obiekty energetyczne.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ogłosił, że Rosja i Ukraina osiągnęły porozumienie w sprawie natychmiastowego wstrzymania wzajemnych ataków na infrastrukturę energetyczną.

Mimo tej deklaracji wojska Kremla przeprowadziły w niedzielę wieczorem uderzenie w elektrociepłownię numer pięć w Charkowie.

Trump ogłasza „rozejm energetyczny” Rosji z Ukrainą

Reklama
Reklama

Zełenski: Rozejm musi znaleźć odzwierciedlenie w rzeczywistości

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odniósł się do sytuacji w opublikowanym w serwisach społecznościowych orędziu. Zaznaczył, że Kijów popiera wszelkie realne i wiarygodne inicjatywy zmierzające do zawieszenia broni oraz zakończenia wojny.

– Dziś prezydent Stanów Zjednoczonych oświadczył, że osiągnięto zawieszenie broni w atakach na energetykę. To dobra wiadomość dla wszystkich; ważne, aby znalazło to odzwierciedlenie w rzeczywistości. – oświadczył Wołodymyr Zełenski.

Rosja cały dzień atakowała Ukrainę

Ukraiński przywódca przyznał w rozmowie z portalem Axios, że deklaracja z Waszyngtonu była dla niego zaskoczeniem. Podkreślił zarazem, że strona ukraińska oczekuje od Stanów Zjednoczonych szczegółowych informacji na temat wynegocjowanych ustaleń i momentu wejścia rozejmu w życie.

– Niestety dziś przez cały dzień na niebie były rosyjskie (drony) Shahedy. Teraz również Shahedy są na niebie. Dochodziło też, niestety, do ataków bombami lotniczymi. Były ataki na naszą energetykę. Przed chwilą doszło do ataku na elektrociepłownię nr 5 w Charkowie, na energetykę Charkowa – relacjonował prezydent Ukrainy.

Fakt, że uderzenie miało miejsce już po ogłoszeniu rozejmu, potwierdził również doradca prezydenta Ukrainy Dmytro Łytwyn.

Cywile zabici w bombardowaniach

Co najmniej dwie osoby zginęły, a jedna została ranna w wyniku niedzielnego ataku rosyjskich bezzałogowców na Iwano-Frankiwsk na zachodzie Ukrainy – poinformowały lokalne władze. Iwano-Frankiwsk leży ok. 180 km od granicy z Polską.

Reklama
Reklama

Ofiary śmiertelne oraz obrażenia u jednej osoby potwierdzili w serwisie Telegram szefowa władz obwodowych Switłana Onyszczuk oraz mer Iwano-Frankiwska Rusłan Marcinkiw.

„W wyniku ataku dronów zginęły dwie osoby, a jedna została ranna. Uszkodzony został jeden budynek. Ustalamy, czy doszło do innych zniszczeń” – przekazała Onyszczuk, dodając, że na miejscu ataku pracują służby ratunkowe.

Zełenski stawia warunek wstrzymania ataków na rosyjskie rafinerie

Wcześniejszy nieudany rozejm

14 września Trump ogłosił, że Rosja i Ukraina zgodziły się wstrzymać wzajemne ataki na infrastrukturę energetyczną. Zełenski oświadczył wówczas, że Kijów zgodzi się na wstrzymanie ostrzałów, jeśli Waszyngton zagwarantuje gotowość Moskwy do zakończenia wojny. Kreml uzależnił realizację porozumienia od zniesienia sankcji na rosyjską energetykę.

Mimo ogłoszenia rozejmu przez amerykańskiego prezydenta już w nocy z 14 na 15 września doszło do kolejnych wzajemnych ataków na infrastrukturę energetyczną.

Reklama
Reklama