Reklama
Reklama
Reklama

Wysłannik Trumpa u Putina. Nazwał rosyjskiego dyktatora „humanitarystą”

Steve Witkoff i Władimir Putin
Steve Witkoff i Władimir Putin (fot. GAVRIIL GRIGOROV / SPUTNIK /KREMLIN POOL / PAP / EPA)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

– Jest pan humanitarystą – stwierdził w środę Steve Witkoff, specjalny wysłannik Donalda Trumpa. Zwrócił się w ten sposób do rosyjskiego dyktatora Władimira Putina. Dzień wcześniej Witkoff rozmawiał z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.

  • Specjalny wysłannik prezydenta USA Donalda Trumpa, Steve Witkoff, spotkał się w środę w Petersburgu z przywódcą Rosji Władimirem Putinem.
  • Rozmówcy wymienili uprzejmości. Putin został nazwany przez Witkoffa „humanitarystą”.
  • Steve Witkoff udał się do Rosji, aby przedstawić tam propozycje pokojowe omawiane we wtorek w Oslo.

– Tak często mówi się o tym, że mój prezydent, prezydent Trump, jest humanitarystą. Pan również jest humanitarystą, proszę pana, i wyrażam za to szacunek, wyrażam uznanie i jeszcze raz dziękuję – mówił Witkoff do Putina w Petersburgu. 

Nowa fala mobilizacji w Rosji. Zaczęło się na lotniskach

Reklama
Reklama

Rosyjski dyktator podziękował stronie amerykańskiej za zaangażowanie w działania na rzecz zakończenia wojny i wyraził zainteresowanie odbudową stosunków gospodarczych z USA. Zapytał również Witkoffa o przebieg jego rozmów w Norwegii.

W negocjacjach w Oslo uczestniczył we wtorek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. W rozmowach udział brali także prezydent Finlandii Alexander Stubb i premier Norwegii Jonas Gahr Støre, a zdalnie – Jared Kushner, zięć prezydenta USA Donalda Trumpa.

Negocjacje dotyczyły m.in. gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, planu jej powojennej odbudowy gospodarczej oraz przyszłej architektury bezpieczeństwa w Europie.

Zełenski o „konstruktywnym” spotkaniu 

Swoje spotkanie w Oslo z amerykańskim wysłannikiem Steve'em Witkoffem Zełenski określił jako „konstruktywne” i powiedział, że Kijów jest gotowy do dalszych działań dyplomatycznych.

Reklama
Reklama

– Ważne jest, aby prowadzić negocjacje w formacie trójstronnym z udziałem moim, prezydenta USA Donalda Trumpa oraz Władimira Putina – stwierdził Zełenski w wywiadzie dla amerykańskiej stacji Fox News i zaznaczył, że w proces negocjacji powinny być także zaangażowane państwa europejskie.

Putin, Trump i Xi Jinping przy jednym stole? Kijów ostrzega

Podziękował też stronie amerykańskiej za przywrócenie wymiany danych wywiadowczych i wyraził nadzieję na szybkie zniesienie ograniczeń dotyczących usług satelitarnych Starlink oraz Starshield.

Zełenski o porozumieniu pokojowym 

Zełenski stwierdził także, że zgodziłby się na porozumienie pokojowe z Rosją, które zamroziłoby wojnę na obecnej linii frontu. Podkreślił, że jest to realistyczna droga do zakończenia konfliktu.

Zakłócenia w działaniu Starlinków w Ukrainie. Zełenski: to rząd USA

Ukraiński prezydent dodał, że zawieszenie broni powinno być punktem wyjścia, a następnie powinny odbyć się rozmowy, na których omawiano by gwarancje bezpieczeństwa ze strony USA. – Najważniejszy jest pokój, a pokój musi być poparty bezpieczeństwem – zaznaczył.

Zełenski podkreślił, że Ukraina powinna być na każdym spotkaniu dotyczącym wojny z Rosją i negocjacji pokojowych. Dodał, że państwa europejskie też powinny uczestniczyć w rozmowach.

Reklama
Reklama

Może zainteresować Cię również: 

Reklama
Reklama