
– W Polsce już się skończyła era dywagowania, czy „śmieciówki” są dobre, czy złe. Wszyscy zgodzili się, że jest to problem, który należy rozwiązać – mówi ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Wiceszefowa Nowej Lewicy w rozmowie z Zero.pl zapewnia, że od lipca inspektorzy będą mieli „pełne ręce roboty”. Liczba niezgodnych z prawem „śmieciówek” w Polsce może wynosić nawet 450 tys. umów.













