
– Nie wierzę, żeby Kurdowie mieli siły zdolne do rozpoczęcia działań ofensywnych. Oni mają jak na razie kilkunastoosobowe oddziały partyzanckie, więc musiałyby to być wojska, które weszły z terytorium Iraku – ocenił w „Godzinie Zero” Wojciech Szewko, nawiązując do medialnych doniesień o ofensywie lądowej tego „narodu bez państwa”. Analityk stosunków międzynarodowych dodał jednocześnie, że jeśli te doniesienia się potwierdzą, to oznaczać będzie, iż konflikt regionalny zacznie się rozszerzać.


