Reklama
Reklama

Reklama

Jacek Dukaj w Godzinie Zero: Nawet nie zauważymy, gdy AI zacznie podejmować kluczowe decyzje

Reklama

– Najbardziej prawdopodobna wersja jest taka, że my nawet nie zauważymy momentu, w którym de facto AI w rozmaitych swoich instancjach będzie podejmowało wszystkie kluczowe decyzje i zarządzało naszym środowiskiem – mówił w Godzinie Zero Jacek Dukaj, pisarz i publicysta.

screenshot-2026-04-30-20-05-22
Jacek Dukaj w Godzinie Zero (fot. Kanał Zero)
  • Zdaniem Jacka Dukaja ludzka natura nie nadąża za błyskawicznymi zmianami otoczenia. Genetyka i neurologia zmieniają się znacznie wolniej niż nasze otoczenie, co generuje cierpienie.
  • Gość Krzysztofa Stanowskiego w Godzinie Zero ocenił, że Unia Europejska jest strukturalnie nie do utrzymania w dłuższej perspektywie. Zdaniem pisarza wspólny naród europejski nie istnieje, a próby jego stworzenia to przykład nieudanej inżynierii społecznej.
  • Autor „Katedry” podkreślił, że sztuczna inteligencja będzie stawała się coraz mniej ludzka w miarę swojego rozwoju. Im lepsze będą algorytmy, tym bardziej oddalą się od naszego sposobu rozumowania.

Reklama

Srebrny Krzyż Zasługi dla Kornelii Wieczorek. Znamy kulisy

Gościem czwartkowej Godziny Zero był pisarz i autor fantastyki Jacek Dukaj. W rozmowie z Krzysztofem Stanowskim mówił między innymi o zderzeniu między obecną rzeczywistością a tym, do czego ludzie są przygotowani ewolucyjnie.

– Znacznie szybciej zmieniamy otoczenie niż możemy zmienić swoją własną naturę definiowaną przez genetykę i neurologię. Wobec tego żyjemy coraz bardziej w środowisku, do którego nie zostaliśmy przystosowani ewolucyjnie i cierpimy z tego powodu. A zarazem nie możemy się wycofać z tego wyścigu technologicznego, bo wiemy, że ten, kto się zatrzyma albo cofnie, to przegra ekonomicznie, politycznie, militarnie. To jest jedna z definicji pułapki technologicznej – zauważył pisarz.


Reklama

– Efekt tej pułapki jest teraz coraz bardziej widoczny na poziomie indywidualnym (...) i stąd mamy te okropne problemy psychiczne. Ilu ludzi żyje na rozmaitych środkach chemicznych, tylko po to, żeby przeżyć z dnia na dzień? – mówił rozmówca Krzysztofa Stanowskiego.


Reklama

Naród europejski nie istnieje

Mówiąc o wartościach obecnych we współczesnym świecie Dukaj odniósł się m.in. do wspólnoty europejskiej.

Unia Europejska jest strukturalnie nie do utrzymania w długim przebiegu – ocenił pisarz.

Autor „Katedry” zaznaczył, że „pierwsze takie podejrzenie miał w związku z unią monetarną”.


Reklama

– Po prostu euro jest nie do utrzymania. To się logicznie nie trzyma kupy jako model monetarny. (…) Już problemy z Grecją i to, co się działo w napięciu między Grekami i Niemcami, ujawniało nieracjonalność tego wspólnego obszaru walutowego. A teraz dochodzi jeszcze kwestia stworzenia wspólnego etosu, czyli wspólnej wartości dla czegoś, co miało być narodem europejskim. Coś takiego nie istnieje. To jest po prostu radykalny przykład nieudanej inżynierii społecznej – ocenił Jacek Dukaj.


Reklama

„Im lepsza będzie sztuczna inteligencja, tym będzie mniej ludzka”

Autor „Lodu” zareagował także na słowa Krzysztofa Stanowskiego, który powiedział, że „możemy dojść do wniosku, że między człowiekiem a sztuczną inteligencją jest niewielka różnica”.

– Jest bardzo dużo kognitywistów i praktyków sztucznej inteligencji, którzy uważają, że tak w istocie jest, tylko że uważam, że to się bardzo szybko rozejdzie – im lepsza będzie sztuczna inteligencja, tym będzie mniej ludzka – ocenił Dukaj.


Reklama

Jego zdaniem „to jest bardzo prosty, logiczny wywód”. – Tak naprawdę zasadza się wyłącznie na tym, czy wierzysz w Boga, czy nie. Jeżeli wierzysz w Boga, to możesz sobie twierdzić, że Bóg stworzył wszechświat specjalnie po to, żeby człowiek był w nim koroną stworzenia. I wtedy możesz uzasadniać, że ta akurat kombinacja stałych fizycznych tak została dobrana przez Stwórcę, żeby inteligencja ludzka nie mogła zostać przewyższona. Więc nasza inteligencja jest najlepszą możliwą – mówił pisarz.


Reklama

I kontynuował: – Natomiast jeżeli nie wierzysz w Boga i uważasz, że to był naturalny proces i my akurat tak sobie wyewoluowaliśmy w Układzie Słonecznym (…) to nie ma absolutnie żadnego powodu, że powinniśmy być wyróżnieni jako biologiczny procesor. Wobec tego jest duże prawdopodobieństwo, że najlepsza forma inteligencji możliwa w naszym wszechświecie jest radykalnie różna od ludzkiego mózgu, ludzkiego intelektu. I im bardziej AI będzie się usprawniała, tym bardziej będzie się oddalała od naszego rozumienia inteligencji.

„Nawet nie zauważymy, gdy AI przejmie kluczowe decyzje”

Krzysztof Stanowski pytał także Dukaja o to, czy zakłada, że rywalizacja między człowiekiem a maszyną jest nieunikniona.

– To by była optymistyczna wersja, że oni są równorzędnymi partnerami w rywalizacji – zażartował pisarz, po czym już poważnie dodał: – Najbardziej prawdopodobna wersja jest taka, że my nawet nie zauważymy tego momentu, w którym de facto AI w rozmaitych swoich instancjach będzie podejmowało wszystkie kluczowe decyzje i de facto zarządzało naszym środowiskiem.


Reklama