Reklama

Bruksela wprowadza nowe sankcje. Ten zakaz zaboli Putina

Reklama

W Brukseli trwają rozmowy dotyczące nałożenia kolejnego, dwudziestego pakietu sankcji na Rosję w związku z jej agresją na Ukrainę. Mają dotyczyć głównie wprowadzenia zakazu przewozów rosyjskiej ropy naftowej przez państwa Unii Europejskiej. Będzie to dwudziesty pakiet sankcji nałożonych przez Brukselę na Rosję.

Prezydent Rosji Władimir Putin, 2026 r. (fot. PAP/EPA/MAXIM SHIPENKOV)
Prezydent Rosji Władimir Putin, 2026 r. (fot. PAP/EPA/MAXIM SHIPENKOV) (fot. PAP)
  • Od czwartku w Brukseli odbywają się rozmowy na temat nowego unijnego pakietu sankcji, jakie mają być nałożone na Rosję.

Reklama

  • Szefowa dyplomacji Unii Europejskiej poinformowała, że prace nad pakietem sankcji ciągle trwają.
  • Całkowity zakaz przewozów rosyjskiej ropy naftowej zastąpiłby wcześniej wprowadzone limity cenowe.

W czwartek w Brukseli odbyło się posiedzenie unijnych ministrów spraw zagranicznych, podczas którego był omawiany dwudziesty pakiet sankcji na Rosję w związku z agresją na Ukrainę. Polskę reprezentował minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, który w rozmowie z mediami podkreślał, że nowy pakiet wprowadzi sankcje na rosyjskie rafinerie, o czym pisaliśmy wcześniej.


Reklama

W piątek mają odbyć się poufne konsultacje w tym zakresie z Polską, jak dowiedziało się RMF FM od unijnego dyplomaty. Dyskusje mają dotyczyć wprowadzenia całkowitego zakazu przewozów rosyjskiej ropy naftowej przez państwa UE. Takie obostrzenie zastąpiłoby limit cenowy (tzw. price cap), jaki został nałożony przez UE na rosyjską ropę.


Reklama

Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas poinformowała dziennikarzy w czwartek, że Unia Europejska planuje nałożyć nowy pakiet sankcji na Rosję dwudziestego czwartego lutego, w czwartą rocznicę rozpoczęcia się rosyjskiej agresji na Ukrainę. Potwierdziła, że Unia Europejska wprowadzi „całkowity zakaz usług morskich” oraz dodatkowe sankcje na rosyjską energię i nawozy – podał The Kyiv Independent. – Kraje proponują różne rzeczy… trwają prace – podsumowała Kallas.

Minister spraw zagranicznych Francji Jean-Noel Barrot także uczestniczył w czwartkowym posiedzeniu w Brukseli, gdzie skomentował progres prac. – Kontynuujemy prace, by dwudziesty pakiet sankcji wobec Rosji był równie surowy jak dwa poprzednie, a w szczególności pracujemy nad zakazem świadczenia wszelkich usług morskich, aby uniemożliwić ruch statków floty cieni  – skomentował francuski polityk.

Nowy pakiet sankcji Unii Europejskiej na Rosję. Co to oznacza w praktyce?

Wprowadzony nowym, dwudziestym pakietem sankcji całkowity zakaz przewozu ropy naftowej przez państwa UE w praktyce sprawiłby, że europejskie firmy nie mogłyby ubezpieczać, serwisować ani obsługiwać technicznie żadnych statków transportujących rosyjską ropę. Europejskie statki nie mogłyby także uczestniczyć w transporcie rosyjskiego surowca.


Reklama

Jak podkreślają eksperci, na efekty sankcji trzeba poczekać. – Sankcje nie przynoszą efektów od razu. Ich siła oddziaływania jest widoczna po czasie. (…) Rosyjska gospodarka bardzo na nich ucierpiała. Mimo, że Moskwa stara się ukryć ten fakt, sankcje pogrążają ten kraj – stwierdził dr Damian Szacawa, starszy analityk w Zespole Bałtyckim Instytutu Europy Środkowej w Lublinie w rozmowie z portalem Money.pl.


Reklama

Sankcje Unii Europejskiej na Rosję. Jakie nałożono dotychczas?

Dotychczas Unia Europejska nałożyła na Rosję dziewiętnaście pakietów sankcji, z czego ostatni był ogłoszony 23 października 2025 r. i zawierał zarówno sankcje skierowane przeciw rosyjskiej energii (w tym gazowej), bankom, giełdom kryptowalut, jak również m.in. przeciwko dwóm chińskim rafineriom, które kupowały od Rosjan ropę naftową. 

Dziewiętnasty pakiet sankcji nałożył także dodatkowe utrudnienia dla rosyjskich dyplomatów w poruszaniu się po strefie Schengen, którzy zostali zobowiązani do wcześniejszego zgłaszania swoich celów podróży krajom Unii Europejskiej.


Reklama