Reklama

Akta sprawy Epsteina. Książę i księżna Walii głęboko zaniepokojeni

Reklama

Książe i księżna Walii – jak głosi oświadczenie – są głęboko zaniepokojeni doniesieniami dotyczącymi działalności Jeffreya Epsteina –poinformował rzecznik. To pierwsze oświadczenie brytyjskiej rodziny królewskiej, od kiedy ujawniono kolejne szczegóły w sprawie związków Andrzeja Mountbatten-Windsora z nieżyjącym już pedofilem.

Marlow,,Uk.,12,October,,2023.,The,Prince,And,Princess,Of
Książe i księżna Walii, 12.11.2023, Marlow (fot. B. Lenoir / Shutterstock)
  • Brytyjska rodzina królewska wydała pierwsze oświadczenie od czasu publikacji tzw. akt Epsteina.
  • Książę Wilhelm i księżna Katarzyna są „głęboko zaniepokojeni doniesieniami” – powiedział rzecznik. 
  • Myśli następcy tronu i jego żony pozostają „skupione na ofiarach”.

Reklama

Rzecznik brytyjskiej rodziny królewskiej wydał pierwsze oświadczenie, odkąd na światło dzienne ujrzały kolejne szczegóły dot. znajomości Andrzeja Mountbattena-Windsora i Jeffreya Epsteina. 

Pierwsze oświadczenie księcia i księżnej Walii

„Mogę potwierdzić, że książę i księżna są głęboko zaniepokojeni ciągłymi doniesieniami. Ich myśli pozostają skupione na ofiarach” – powiedział rzecznik Pałacu Kensington. W oświadczeniu nazwisko Epsteina nie pada, jednak – jak wskazuje BBC – moment, w którym zostało wydane, sprawia, że jego wydźwięk jest jednoznaczny.

Andrzej Mountbatten-Windsor – kamień u szyi brytyjskiej rodziny królewskiej

Bliskie kontakty Andrzeja Mountbattena-Windsora – młodszego brata króla Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej – i Jeffrey'a Epsteina były znane opinii publicznej. Wiadomo było, że łączyła ich długa przyjaźń, która utrzymała się nawet po skazaniu tego ostatniego za nakłanianie i pozyskiwanie osób poniżej 18. roku życia do prostytucji. 


Reklama

Jednak w udostępnionych w ostatnich tygodniach aktach spraw prowadzonych przez amerykańskie służby przeciwko Jeffrey'owi Epsteinowi znalazły się nowe informacje, które stawiają byłego księcia w wyjątkowo niekorzystnym świetle. Nie tylko dowodzą, że kłamał w sprawie znajomości z Virginią Giuffre, ale wskazują też na przekazywanie przez niego tajnych dokumentów brytyjskiego rządu Epsteinowi. 


Reklama

Jak wynika z ujawnionych dokumentów, Mountbatten-Windsor, pełniąc funkcję specjalnego wysłannika ds. handlu i inwestycji, przekazywał miliarderowi poufne raporty. W listopadzie 2010 r. miał przekazać finansiście szczegółowe raporty ze swoich podróży służbowych do Singapuru, Hongkongu i Wietnamu.

W ostatnich latach Mountbatten-Windsor stracił tytuły i przywileje, którymi cieszył się z powodu przynależności do brytyjskiej rodziny królewskiej. Sam tytuł książęcy formalnie utracił w październiku 2025 r. z powodu skandalu z Virginią Giuffre. W zeszłym tygodniu Mountbatten-Windsor został zmuszony do opuszczenia rezydencji Royal Lodge w Windsorze. 


Reklama

Akta Epsteina potwierdzają autentyczność fotografii Virginii Giuffre i Andrzeja Mountbattena-Windsora

Virginia Giuffre – najbardziej znana ofiara Epsteina – oskarżyła Mountbattena-Windsora o wielokrotną napaść seksualną, czemu ówczesny książę kategorycznie zaprzeczał. W 2021 r. złożyła przeciwko niemu pozew w sądzie w Nowym Jorku. Ostatecznie pozew został wycofany z powodu ugody zawartej między stronami. Giuffre zginęła śmiercią samobójczą w pierwszym kwartale 2025 r.


Reklama

W ramach sporu między byłym księciem a ofiarą Epsteina dyskutowana była m.in. kwestia zdjęcia, na którym widać młodą Giuffre i obejmującego ją Mountbattena-Windsora. Ten ostatni podważał autentyczność fotografii, twierdząc, że została spreparowana i sfałszowana.

Korespondencja ujawniona w ramach akt spraw prowadzonych przeciwko finansiście potwierdziła, że zdjęcie było autentyczne, pośrednio potwierdzając wersję zdarzeń prezentowaną przez Giuffre.


Reklama