Reklama
Reklama
Reklama

Chwalińska i Bartunkova wygrały w Pekinie. Awans do 2. rundy debla

Chwalińska i Bartunkova wygrały w Pekinie. Awans do 2. rundy debla
Chwalińska i Bartunkova wygrały w Pekinie. Awans do 2. rundy debla (fot. Yuki Iwamura/Associated Press / East News / Reporter)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Maja Chwalińska i Czeszka Nikola Bartunkova pewnie rozpoczęły turniej deblowy WTA 1000 w Pekinie. Pokonały Caty McNally i Janice Tjen 6:2, 6:2 i awansowały do 2. rundy. To pociecha po przegranej Polki w singlu.

  • Polsko-czeski duet wygrał z Amerykanką i Indonezyjką 6:2, 6:2 i awansował do 2. rundy debla w Pekinie.
  • O ćwierćfinał Chwalińska i Bartunkova zagrają z Feng Shuo i Yuan Yue albo z najwyżej rozstawionymi Katerziną Siniakovą i Zhang Shuai.
  • Chwalińska odpadła w singlu w 2. rundzie, a z Polek w grze pozostała Iga Świątek, która w poniedziałek zagra z Donną Vekić.

Maja Chwalińska i Nikola Bartunkova rozpoczęły rywalizację w deblu turnieju WTA 1000 w Pekinie od zwycięstwa. Polsko-czeski duet pokonał Amerykankę Caty McNally i Indonezyjkę Janice Tjen 6:2, 6:2. W obu setach rywalki miały niewiele do powiedzenia.

Spotkanie zaczęło się od serwisu Tjen, ale kolejne minuty należały już do Chwalińskiej i Bartunkovej. Polka i Czeszka przełamały rywalki w drugim secie na jego początku. Zrobiły to po efektownej akcji, a potem nie oddały inicjatywy.

Dla Chwalińskiej był to ważny występ, bo kilka godzin wcześniej skończyła udział w singlu. W 2. rundzie, w której była rozstawiona z numerem 17., przegrała z Ukrainką Dajaną Jastremską 3:6, 1:6. Debel pozwolił jej przedłużyć pobyt w stolicy Chin.

Reklama
Reklama

Kto czeka w 2. rundzie?

Kolejne rywalki polsko-czeskiego duetu poznamy po zakończeniu drugiego meczu 1. rundy. Chwalińska i Bartunkova zagrają z Feng Shuo i Yuan Yue, reprezentantkami gospodarzy, albo z najwyżej rozstawionymi: Czeszką Kateriną Siniakovą i Chinką Zhang Shuai.

Drugi scenariusz byłby dla Polki i Czeszki dużo trudniejszy. Siniakova i Zhang to w Pekinie zespół z numerem jeden, więc w razie ich awansu Chwalińska i Bartunkova wystąpią w roli outsiderek.

Dla obu zawodniczek turniej deblowy to także okazja do dodatkowej gry przed kolejnymi startami. Chwalińska, mimo że w singlu nie poszło jej tak, jak zakładała, może w Pekinie jeszcze powalczyć o dobry wynik. Jej partnerka znana jest z solidnej gry, co w parze z doświadczeniem w grze podwójnej powinno procentować.

Polki w Pekinie

Singlowa rywalizacja w Pekinie nie przyniosła biało-czerwonym wielu powodów do radości. Chwalińska odpadła w 2. rundzie, a w tym samym etapie zakończyła udział także Magdalena Fręch. Jeszcze wcześniej, w 1. rundzie, porażki poniosły Katarzyna Kawa i Magda Linette.

Reklama
Reklama

W grze pozostaje Iga Świątek, rozstawiona w Pekinie z numerem ósmym. W poniedziałek zmierzy się z Chorwatką Donną Vekić, rozstawioną z numerem 30. To właśnie liderka polskiej drużyny ma teraz największe szanse, by podtrzymać nadzieje kibiców na dobry wynik w Chinach.

Obejrzyj także:

Reklama
Reklama