Reklama
Reklama
Aleksandra Cieślik
Aleksandra Cieślik
W Zero.pl opisuję sprawy społeczne i wydaję stronę główną. W branży działam od 2013 r. Słucham ludzi, bo każdy ma jakąś historię do opowiedzenia. Sprawdzam polityków. Zawsze z długą listą zadań.
Wpisy autora
Nauczyciele odchodzą z pracy. „System oświaty jest do zaorania”

Przeciążenie, papierologia, odpowiedzialność bez wsparcia, poczucie stagnacji i brak realnej sprawczości – między innymi na te aspekty pracy w oświacie w rozmowach z Zero.pl wskazują nauczyciele, którzy zdecydowali się opuścić szkolne mury bądź są o krok od tej decyzji. Zgodnie przyznają: winny jest system, a cierpią przede wszystkim uczniowie.

„Myślałam, że niedługo umrę”. Cztery lata życia z rakiem płuca

Kiedyś kreśliła śmiałe plany na miesiące do przodu, dziś woli żyć z dnia na dzień. Rak płuca u pani Kasi nie zniknął. Jest w wynikach, kalendarzu, głowie, ale od czterech lat nie wygrywa. Kobieta nauczyła się żyć obok choroby – bo przecież między kolejnymi wlewami wciąż jest rzeczywistość.

Trauma i wdzięczność ofiary. Trzydzieści lat w cieniu ludobójstwa w Srebrenicy

Ojciec Kemala szukał w „strefie chronionej” ONZ ratunku, a znalazł śmierć. Kemal nie uronił na jego pogrzebie ani jednej łzy. Postąpił tak jak tysiące innych bośniackich dzieci naznaczonych piętnem Srebrenicy – ból po stracie zakopał głęboko w sobie. Dziś wspomina dramat sprzed lat i mówi, że oprócz trudnych emocji czuje coś w rodzaju wdzięczności. Za to, że jest po stronie ofiar, a nie tych, którzy popełnili ludobójstwo.

Wystarczyło USG, ale był weekend. 15-latka zwijała się z bólu, kazano czekać

Każdy ból brzucha przypomina dziś Oli koszmar, który przeżyła w ubiegłym roku w dolnośląskim szpitalu. Przypomina godziny oczekiwania na podstawowe badania oraz konsultacje, zwijanie się z boleści na podłodze i słowa mamy, która musiała jej jakoś przekazać, że 15-latka straciła jajowód. A wraz z nim połowę szans na to, że kiedykolwiek zostanie matką.

To miał być rutynowy zabieg. Osiem godzin, które zabiły 20-letnią Julię

Julia miała dopiero 20 lat i bardzo konkretne plany na przyszłość. Zaczęła rozkręcać firmę, planowała ślub. Osiem godzin oczekiwania na łóżko na oddziale intensywnej terapii przekreśliło to wszystko. Jej bliskim pozostały wspomnienia, zdjęcia i wiadomości głosowe, do których wracają, gdy cisza staje się nie do zniesienia.

Joanna Dorociak: Ciało pokazało mi, że nie jestem niezniszczalna

Nauczono ją, że ciało ma wytrzymać wszystko: ból, zmęczenie, budowanie masy, kolejne treningi. Joanna Dorociak, była reprezentantka Polski w wioślarstwie, długo wierzyła w tę logikę. Do czasu. Zakrzepica przed igrzyskami w Rio, a potem diagnoza stwardnienia rozsianego sprawiły, że musiała zbudować relację z własnym organizmem od nowa. Dziś mówi: już wiem, że nie jestem niezniszczalna.

Polski profesor, japoński sukces. Ta technologia mogłaby być u nas przełomem?

Profesor Hazem Kalaji z SGGW współtworzył antywirusowe filtry z mchu i cukierki mogące wspierać ochronę przed infekcjami. W Japonii produkty te cieszą się dużym zainteresowaniem. W Polsce nie są jeszcze szerzej znane.

Pięć tysięcy kroków w strachu. Biegniesz – żyjesz

Siedmioletni Nedim gna na swoim BMX-ie przez Aleję Snajperów. Rower ma trzy przyspawane do ramy uchwyty – dwa z przodu, jeden z tyłu. Dzięki nim chłopiec przewozi 40 litrów wody w pięciolitrowych bańkach. Nagle słychać przerażający świst. W kanistrach pojawiają się dziury. Wody dzisiaj nie będzie. Nedim żyje. To wciąż jest dobry dzień.

46 miesięcy strachu. Życie w oblężonym Sarajewie

Szesnastoletnia Lejla w 1992 r. żyje tak, jakby jutro miało nie nadejść. Wie, że każdy dzień może być jej ostatnim. Z okien swojego mieszkania obserwuje łunę pożarów nad Grbavicą. W Sarajewie dramatyczna przeszłość nie znika – trwa w codzienności ocalałych i w bliznach na murach: śladach po kulach oraz odłamkach.

Czwarta klientka o 14:30. Tak wygląda śmierć polskiego bazaru

Na mazowieckich targowiskach coraz częściej słychać ciszę zamiast handlowego gwaru. Sprzedawcy z Sulejówka, Pawłowic i Falenicy mówią o pustkach i kurczącej się klienteli – głównie seniorach. A jednak wśród cerat, skarpetek i wiejskich jaj wciąż tli się nadzieja, że lokalny handel przetrwa dzięki relacjom, których nie da się kupić w markecie.

Afera w Instytucie Pileckiego. Radziejowska: Wiem, kto powinien przeprosić

– Do niej mam ogromny żal – mówi w rozmowie z Zero.pl Hanna Radziejowska o byłej minister kultury Hannie Wróblewskiej, za której kadencji sprawa nieprawidłowości w Instytucie Pileckiego została zamieciona pod dywan. Przypomnijmy, kierowniczka berlińskiego oddziału instytutu wróciła do pracy po głośnej aferze, w której jej poufny list sygnalistki trafił prosto w ręce osoby, na którą skarżyła. Przy okazji alarmuje: – Przeciętny Niemiec nie wie prawie nic o tym, jak bardzo Polacy ucierpieli wskutek wojny.

Sebastian trafił na ulicę i poznał mroczną stronę Berlina. Jak 5 tys. Polaków

W kolejce po darmowy obiad przed Berliner Stadtmission słychać niemiecki, rosyjski i polski. W Berlinie może mieszkać pięć tysięcy bezdomnych Polaków. – Nie każdy jest zwykłym menelem, niektórym po prostu posypało się życie – mówi Sebastian, który też miał epizod na ulicy.