
Przed Dniem Wszystkich Świętych, 31 października, część dużych sieci dyskontowych zdecydowała się wydłużyć godziny pracy swoich placówek, by ułatwić klientom przedświąteczne zakupy. Większość supermarketów pozostanie jednak przy tradycyjnym harmonogramie. 1 listopada zakupy zrobimy tylko w wybranych punktach.
- Największe dyskonty, w tym Biedronka, Lidl oraz Netto, wydłużają pracę swoich sklepów w sobotę do godziny 23:00 lub nawet 23:30.
- Supermarkety sieci takich jak Auchan, Kaufland czy Carrefour będą funkcjonować w standardowych godzinach otwarcia.
- 1 listopada obowiązuje ustawowy zakaz handlu, a za jego złamanie grożą wysokie kary finansowe oraz ograniczenie wolności.
Przełom w portfelach. Inflacja zmienia kierunek po trzech miesiącach
Zwiększone zakupy przed dniem Wszystkich Świętych skłoniły wybrane sieci handlowe do modyfikacji standardowych grafików. Klienci planujący wizytę w dyskontach tuż przed świętem zyskają dodatkowy czas na zaopatrzenie się w niezbędne artykuły.
Jak będą otwarte sklepy Biedronki i Lidla?
Liderzy rynku handlowego w Polsce potwierdzili wprowadzenie zmian w funkcjonowaniu swoich placówek. Jak poinformowała sieć Biedronka, w sobotę ponad trzy tys. jej sklepów w całym kraju zaprosi klientów co najmniej do godziny 23:30.
Na podobny krok zdecydowało się kierownictwo Lidla, którego punkty będą czynne tego dnia do godziny 23:00 lub nawet dłużej.
Wydłużone godziny pracy zadeklarowała również sieć Netto – tam zakupy zrobimy do godziny 23:00.
Supermarkety bez zmian
Na zmianę dotychczasowego harmonogramu nie zdecydowały się natomiast znane sieci supermarketów. Przedstawiciele firm Auchan oraz Kaufland przekazali, że ich obiekty handlowe w sobotę będą obsługiwać kupujących wyłącznie w standardowych godzinach.
Podobną strategię przyjęto w sklepach własnych sieci Carrefour, gdzie czas pracy pozostanie bez zmian. Istnieje jednak wyjątek w przypadku placówek franczyzowych tej marki – w tym wyodrębnionym segmencie o ewentualnym wydłużeniu godzin otwarcia mogą decydować bezpośrednio ich właściciele.
1 listopada sklepy będą zamknięte
Samo święto, przypadające 1 listopada, jest dniem ustawowo wolnym od pracy. W bieżącym roku zbiega się ono dodatkowo z niedzielą niehandlową, co oznacza całkowite zamknięcie zdecydowanej większości wielkopowierzchniowych punktów sprzedaży.
Za niedostosowanie się do obostrzeń i złamanie zakazu handlu w niedziele i święta grożą surowe sankcje – kary finansowe wynoszą od 1 000 zł do nawet 100 tys. zł, a w przypadku uporczywego łamania prawa przewidziana jest kara ograniczenia wolności.
Może zainteresuje Cię także: