Reklama
Reklama
Reklama

"Największy napad na bank w historii". Z kryptogiełdy Binance zniknęło 6 mld dol.

Binance
Największa giełda kryptowalut padła ofiarą hakerów. (fot. Shutterstock / Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Największa na świecie giełda kryptowalut, Binance, padła ofiarą potężnego cyberataku. Według firmy naruszenie bezpieczeństwa dotyczy aktywów o wartości około 6,3 mld dolarów. Miała go dokonać grupa przestępców z Korei Północnej. Rynek reaguje niepokojem.

Z Binance, jednej z największych giełd kryptowalut skradziono cyfrowe aktywa o wartości ponad 6,3 mld dol. – poinformowała firma TRM Labs. Informator telewizji Sky News nazwał sytuację „największym napadem na bank w historii ludzkości”. 

Czytaj również: Spółka ukraińskiego oligarchy z kontraktami w JSW. Górnicy oburzeni, zarząd wyjaśnia

Punkt wejścia: laptop pracownika

Atak na Binance nastąpił 29 października późnym wieczorem polskiego czasu.

Firma TRM Labs ustaliła, że większość podejrzanych transferów rozpoczęła się o tej samej godzinie i trwała około 20 minut. 

Prawdopodobnym punktem wejścia był laptop pracownika. Binance poinformowała, że wstępne ustalenia wskazują na przejęcie komputera inżyniera DevOps. Napastnik miał uzyskać dostęp do wewnętrznego systemu i zlecić nieautoryzowane wypłaty. Firma nie znalazła dotąd dowodów wycieku kluczy prywatnych portfeli i twierdzi, że depozyty klientów nie są zagrożone. Giełda wstrzymała klientom możliwość wpłacania i wypłacania środków.

Reklama
Reklama

Giełda zapewnia, że środki klientów są bezpieczne, i zapowiada pokrycie strat z funduszu SAFU oraz własnych zasobów. Nie wiadomo jeszcze, kiedy wszystkie operacje zostaną przywrócone.  

Trop: hakerzy z Korei Północnej 

Według TRM Labs, firmy zajmującej się analizą danych z sieci blockchain i monitorowaniem rynku kryptowalut, za kradzieżą stoi elitarna północnokoreańska grupa hakerska TraderTraitor. Cała operacja miała zająć zaledwie 20 minut.

TraderTraitor to grupa cyberprzestępcza powiązana z Koreą Północną, specjalizująca się w kradzieżach kryptowalut. Jej działalność jest szczególnie niebezpieczna, ponieważ ataki nie polegają wyłącznie na wykorzystywaniu luk technicznych. Hakerzy potrafią miesiącami przygotowywać operacje, podszywać się pod pracowników branży technologicznej i zdobywać zaufanie osób mających dostęp do infrastruktury finansowej.

Branża zamraża depozyty

Trwa wyścig o odzyskanie pieniędzy. Tether i Circle zamroziły łącznie ponad 2,38 mld dol. w stablecoinach. Binance informuje o zamrożeniu ok. 3 mld dol. aktywów w blockchainie. Nie oznacza to jeszcze ich odzyskania.

Reklama
Reklama

Rynek zareagował spadkami. Bitcoin spadł poniżej 79 tys. dolarów, a token BNB stracił około 7 proc. Pojawiły się też informacje o przyspieszonych wypłatach aktywów przez inwestorów instytucjonalnych.  

Może zainteresuje Cię również:

Reklama
Reklama