
Sąd Apelacyjny w Krakowie utrzymał w mocy decyzję nakazującą Monice Piątkowskiej sprostowanie wypowiedzi dotyczącej sposobu głosowania Łukasza Gibały w krakowskiej radzie miasta. Sąd rozszerzył jednak obowiązek publikacji sprostowania także na stronę internetową Polsat News. Orzeczenie jest prawomocne.
- Sąd Apelacyjny uznał, że Monika Piątkowska podała nieprawdziwe informacje o głosowaniach Łukasza Gibały.
- Senator musi opublikować sprostowanie na Facebooku, Instagramie oraz stronie internetowej Polsat News.
- Sąd zakazał również dalszego rozpowszechniania zakwestionowanej wypowiedzi.
To kolejne prawomocne orzeczenie w trybie wyborczym przed drugą turą wyborów prezydenta Krakowa. - Wcześniej sąd prawomocnie nakazał Łukaszowi Gibale sprostowanie słów dotyczących jego współpracy z radnymi KO.
Rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Krakowie sędzia Tomasz Szymański poinformował w środę, że sąd odwoławczy, tak jak sąd pierwszej instancji, uznał, że wypowiedź Moniki Piątkowskiej wymagała sprostowania. Dokonał natomiast korekty postanowienia – orzekł, że sprostowanie powinno ukazać się również na stronie internetowej Polsat News – stacji, w której padły zaskarżone słowa. Ustalił też, że sprostowanie powinno być publikowane do północy w sobotę.
Rusza ostatni tydzień kampanii w Krakowie. Porównaliśmy programy Piątkowskiej i Gibały
Gibała a wstrzymywanie się od głosu
Publikacji na stronie internetowej telewizji domagał się komitet Łukasza Gibały, który złożył zażalenie.
Wniosek w trybie wyborczym był reakcją na słowa kandydatki na prezydenta Krakowa Moniki Piątkowskiej, która podczas debaty w programie telewizyjnym stwierdziła, że po przeanalizowaniu głosowań jej konkurenta Łukasza Gibały z okresu sprawowania przez niego mandatu radnego wynika, iż w większości przypadków wstrzymywał się on od głosu. Zdaniem Łukasza Gibały była to nieprawda, a sama wypowiedź podważyła jego kompetencje, decyzyjność oraz wiedzę.
Sąd uznał w poniedziałek, że z zestawienia głosowań Gibały wynika, iż wypowiedź Piątkowskiej była nieprawdziwa. Nakazał senatorce sprostowanie wypowiedzi na portalach Facebook i Instagram, a także usunięcie postów, które zawierały materiał z fragmentem programu, gdzie padła wypowiedź. Sąd zakazał też dalszego rozpowszechniania nieprawdziwych słów o głosowaniach Gibały.
Kolejna decyzja sądu
To drugie prawomocne postanowienie w trybie wyborczym, jakie zapadło w sądzie przed drugą turą wyborów prezydenta Krakowa.
We wtorek Sąd Apelacyjny w Krakowie utrzymał w mocy postanowienie, zgodnie z którym Łukasz Gibała ma sprostować wypowiedź dotyczącą współpracy z radnymi Koalicji Obywatelskiej.
Gibała czy Piątkowska? Wypełnij „Krakowski Pomocnik Wyborczy”
Pozew był reakcją na wypowiedź Gibały sformułowaną w ubiegły poniedziałek na antenie RMF FM. Kandydat - pytany wówczas o relacje z radnymi KO, którzy posiadają większość w Radzie Miasta Krakowa - stwierdził, że zgłosiło się do niego sześcioro radnych tej formacji otwartych na rozmowy i współpracę w przypadku jego wygranej w wyborach.
Wniosek w trybie wyborczym złożony został przez komitet wyborczy Moniki Piątkowskiej.
Sąd pierwszej instancji uznał, że wypowiedź Łukasza Gibały nie była zgodna z prawdą, wskazując, że kandydat nie chcąc ujawnić, z kim dokładnie rozmawiał o ewentualnej współpracy, nie udowodnił wystarczająco przed sądem prawdziwości swoich słów. Nakazał opublikowanie sprostowania na Facebooku oraz na antenie RMF FM. Komitet Gibały złożył zażalenie na tę decyzję.
W środę przed południem Sąd Okręgowy rozpoznał inny pozew złożony przez komitet Łukasza Gibały i nakazał Monice Piątkowskiej publikację sprostowań wypowiedzi dotyczącej zwolnień w urzędzie miasta. To postanowienie jest nieprawomocne.
Druga tura coraz bliżej
Po południu z kolei sąd rozpozna pozew w trybie wyborczym złożony przez komitet Moniki Piątkowskiej.
W niedzielę w Krakowie odbędzie się druga tura przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Zmierzą się w niej radny miejski, przedsiębiorca Łukasz Gibała (36,38 proc. głosów w I turze) oraz senatorka Koalicji Obywatelskiej, prezeska Izby Zbożowo-Paszowej w Warszawie Monika Piątkowska (29,91 proc. głosów w I turze).
Wybory w stolicy Małopolski to efekt odwołania w maju w drodze referendum Aleksandra Miszalskiego (Koalicja Obywatelska) z urzędu prezydenta miasta