Reklama
Reklama
Reklama

Nowy iMac i MacBook Pro z czipami M6. Panie Apple, gdzie jest OLED?

apple-macbook-pro-m6-4
Apple MacBook Pro M6 (fot. Apple)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Apple rozwiązał worek z nowymi urządzeniami i tym razem z zaskoczenia pokazał dwie nowe wersje komputerów. To iMac i MacBook Pro z procesorami Apple M6 i paroma dodatkowymi usprawnieniami. To nie jest MacBook Pro, na którego czekaliśmy i wygląda na to, że najlepsze dopiero przed nami.

  • Apple oficjalnie zaprezentował 14-calowego MacBooka Pro oraz komputer iMac napędzane procesorem nowej generacji M6.
  • Układ M6 oferuje 12-rdzeniowe CPU oraz 12-rdzeniowe GPU ze wsparciem dla akceleratorów AI bezpośrednio w rdzeniach i podwójnego systemu Neural Engine.
  • Oba komputery doczekały się skoku w kwestii komunikacji bezprzewodowej, otrzymując moduły Wi-Fi 7 oraz Bluetooth 6, a iMac zyskał nawet dwukrotnie szybszy dysk SSD.

Apple nie zwalnia tempa i zgodnie z jesiennym harmonogramem odświeża swoje portfolio komputerów osobistych. Na rynek trafia nowy 14-calowy MacBook Pro oraz 24-calowy iMac, których wspólnym mianownikiem jest układ Apple M6. Choć wizualnie próżno szukać tu rewolucji, różnice pod maską oraz nowe standardy łączności pokazują, w którym kierunku zmierza firma z Cupertino.

Układ Apple M6, czyli sztuczna inteligencja w każdym rdzeniu

Apple MacBook Pro M6 (fot. Apple)

Głównym powodem, dla którego Apple zdecydował się na odświeżenie obu maszyn, jest nowa generacja autorskich procesorów. Bazowy czip M6 został wyposażony w 12-rdzeniowe CPU oraz 12-rdzeniowe GPU, który zapewnia do 30 proc. szybszą pracę układu graficznego. Największą nowością architektoniczną względem poprzednich generacji jest zaszycie akceleratorów Neural Accelerator bezpośrednio w każdym rdzeniu oraz zastosowanie podwójnego, 16-rdzeniowego systemu Neural Engine.

Reklama
Reklama

Producent tradycyjnie chwali się wykresami i porównaniami, z których wynika, że w zadaniach związanych ze sztuczną inteligencją skok wydajności względem starszego układu M4 jest nawet pięciokrotny. Apple wyraźnie pozycjonuje nowe maszyny jako sprzęt gotowy nie tylko na systemowe funkcje systemu macOS 27, ale też na lokalne uruchamianie modeli językowych i coraz modniejszy tzw. vibe coding, czyli programowanie z pełnym wsparciem AI bez wysyłania danych do chmury. Jeśli ktoś z jakiegoś powodu wciąż trzyma na biurku najpopularniejszego iMaca z procesorem Intela, przesiadka na M6 ma oznaczać aż 18-krotny wzrost wydajności.

14-calowy MacBook Pro z M6. Co zmieniło się w laptopie?

W przypadku nowego, podstawowego 14-calowego MacBooka Pro trudno mówić o zmianach, które zauważymy na pierwszy rzut oka. Bryła urządzenia jest doskonale znana i opiera się na sprawdzonej konstrukcji. Zamiast eksperymentować z obudową, inżynierowie skupili się na wyciśnięciu maksimum z efektywności energetycznej nowego układu.

Apple MacBook Pro M6 (fot. Apple)

Zastosowanie 12-rdzeniowego CPU i 12-rdzeniowego GPU sprawia, że podstawowy model MacBooka Pro z Apple M6 zbliża się do tego, co jeszcze niedawno oferowały droższe warianty z dopiskiem Pro lub Max w nazwie procesora. Dzięki wyższej kulturze pracy czipa M6 laptop jest w stanie wytrzymać nawet do 24 godzin na jednym ładowaniu, co pozostaje wynikiem trudnym do pobicia w świecie przenośnych komputerów. Względem poprzednika przyspieszono komunikację ze światem oraz akcesoriami, dostosowując laptopa do najnowszych standardów łączności sieciowej.

Reklama
Reklama

Google sięga po prywatne dane. Tym razem unijne ograniczenia mogą nas ucieszyć

Nowy iMac z czipem M6. Pominięta generacja i znacznie szybsza pamięć

Apple iMac M6 (fot. Apple)

O ile MacBooki Pro są aktualizowane regularnie, o tyle w przypadku komputerów stacjonarnych typu all-in-one przeskok jest bardziej odczuwalny. Zwłaszcza że najwięcej porównań samego producenta odnosi się bezpośrednio do modelu z układem M4.

Nowy iMac zachowuje swoją smukłą bryłę oraz 24-calowy wyświetlacz Retina o rozdzielczości 4,5K i nadal jest sprzedawany w siedmiu żywych wariantach kolorystycznych (zielonym, żółtym, pomarańczowym, różowym, fioletowym, niebieskim oraz klasycznym srebrnym).

Apple iMac M6 (fot. Apple)

Apple zastosował w nowym iMacu nawet dwa razy szybsze kości pamięci SSD, co bezpośrednio ma przełożyć się na szybkie uruchamianie ciężkich aplikacji, otwieranie dużych bibliotek zdjęć czy pracę na plikach wideo. Nowy iMac doczekał się nowoczesnych modułów bezprzewodowych – Wi-Fi 7 oraz Bluetooth 6. Dla osób preferujących połączenie po kablu przygotowano z kolei opcję ze złączem 2,5 Gigabit Ethernet (zamiast dotychczasowego standardowego 1 Gb/s).

Na pokładzie wciąż znajdziemy rozbudowany system głośników, studyjnej jakości mikrofony, ulepszoną kamerę do wideorozmów oraz konfiguracje oferujące do czterech portów USB-C/Thunderbolt z tyłu obudowy.

Reklama
Reklama

Test Noble Fokus Artemis. Byłbym w stanie wydać 3 990 zł na słuchawki

Odświeżenie sprzętu to okazja do podniesienia cen

W czerwcu 2026 r. Apple podniósł ceny 14-calowego MacBooka Pro z procesorem M5 z 8 499 zł do 9 999 zł, a 16-calowego z 13 499 zł do 14 999 zł. Nowe bazowe ceny to odpowiednio 10 499 zł i 15 999 zł. Za matowy, nanostrukturalny ekran trzeba dopłacić 750 zł. 

Są to oczywiście wartości podstawowe, bo ceny nowych MacBooków Pro można wynieść do ponad 50 tys. zł w wersji 14-calowej i prawie 52 tys. zł w wersji 16-calowej. 

Apple MacBook Pro M6 (fot. Apple)

W przypadku nowego iMaca czerwcowa podwyżka podniosła cenę o 500 zł, z 6 999 zł do 7 499 zł. Teraz dochodzi do tego kolejne 500 zł i podstawowy model kosztuje 7 999 zł (z dwoma portami Thunderbolt), a wersja z czterema portami kosztuje 8 999 zł. Najdroższy wariant z największą ilością pamięci kosztuje 16 999 zł.

Wszystko wskazuje na to, że odświeżone komputery to tylko przystawka przed daniem głównym. Najważniejsze nowości Apple ma zaprezentować 28 października, a wśród nich ma znaleźć się długo wyczekiwany MacBook Pro z ekranem OLED. Strach pomyśleć, ile będzie kosztować. 

Może Cię zainteresuje:

Reklama
Reklama